Reklama

Reklama

Lech zagra z Dnipro o fazę grupową Ligi Europejskiej

Dnipro Dniepropietrowsk będzie rywalem Lecha Poznań w fazie play-off Ligi Europejskiej. Pierwszy mecz odbędzie się 19 sierpnia na Ukrainie, rewanż tydzień później w Poznaniu.

Dnipro jest liderem ukraińskiej ekstraklasy, ale Lech i tak trafił dobrze. Mógł przecież mierzyć swoje siły z Juventusem Turyn, Getafe czy ubiegłorocznym mistrzem Holandii AZ Alkmaar. Trener Lecha Jacek Zieliński przed losowaniem miał dwóch kandydatów na rywali dla swojego zespołu - Juventus i AEK. - Bo zagrać z Juventusem to sama przyjemność, a AEK to też fajna drużyna - mówił. Klubu z Włoch na pewno jednak nie chciał wiceprezes Lecha Arkadiusz Kasprzak, który liczył na słabszego rywala. Takich jednak w koszyku z Lechem nie było, bo trudno za słabeusza uważać Dnipro Dniepropietrowsk czy AEK Ateny.

Reklama

Już po pierwszym koszyku działaczom Lecha pewnie spadł kamień z serca, bo rywalem Juventusu został Sturm Graz. Później do hiszpańskiego Getafe dolosowano APOEL Nikozja. Swojego rywala Lech poznał dopiero w ostatniej parze - zostało nim Dnipro. - Silna drużyna, ale słabych nie było. To lider ukraińskiej ligi po czterech kolejkach - stwierdził tylko trener Zieliński. Prezes "Kolejorza" Andrzej Kadziński był zadowolony.

- Marketingowo chciałoby się grać w Turynie, ale wylosowaliśmy chyba nieźle. To lider ligi ukrainskiej, ale też i drużyna w naszym zasięgu. Jest tylko jeden warunek - my musimy grac dobrze, co nam ostatnio średnio wychodzi - opowiadał prezes Lecha, który wciąż żałuje straconej szansy w Lidze Mistrzów. Pogromca mistrza Polski Sparta Praga zagra bowiem w play-off ze słowacką Żyliną. - Nie ma co ukrywać, będą mieli szansę wejścia. My musimy zagrać tak, by kibice znów wierzyli w naszą drużynę - dodał Kadziński.

- Nie mieliśmy żadnego wpływu na to, że znów polecimy na wschód. Aby myśleć o sukcesie musimy zacząć strzelać bramki, inaczej nie ma co myśleć o awansie - stwierdził pomocnik mistrza Polski Semir Stilić.

Dnipro to czwarty zespół Ukrainy w poprzednim sezonie. Teraz jest liderem z kompletem punktów. Trzy lata temu z Dnipro rywalizował GKS Bełchatów - zremisował na Ukrainie 1-1, by później polec w Bełchatowie 2-4. Więcej szczęścia w 1986 roku w rywalizacji z ówczesnym Dnieprem miała Legia Warszawa, która zremisowała przy Łazienkowskiej 0-0, a po golu Jarosława Araszkiewicza wygrała 1-0 na wyjeździe. Araszkiewicz to jedna z ikon Lecha.

Z innych par warto wymienić dwie, z udziałem zespołów, które ograły nasze drużyny. Aris Saloniki (pokonał Jagiellonię) zagra z Austrią Wiedeń (pogromca Ruchu Chorzów), a Karabach Agdam Baku (Wisła Kraków) z Borussią Dortmund (grają w niej m.in. Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski).

Andrzej Grupa, Poznań

Droga do Ligi Europejskiej - zobacz wyniki kwalifikacji i strzelców bramek

Pary 4. rundy kwalifikacyjnej (19 i 26 sierpnia):

Dnipro Dniepropietrowsk - Lech Poznań

Paris St. Germain - Maccabi Tel Awiw

Bayer Leverkusen - Tawrija Symferopol

CSKA Moskwa - Anorthosis Famagusta

Hajduk Split - Unirea Urziceni

Feyenoord Rotterdam - KAA Gent

KRC Genk - FC Porto

VSC Debreczyn - Litex Łowecz

Aris Saloniki - Austria Wiedeń

Galatasaray Stambuł - Karpaty Lwów

US Palermo - NK Maribor

Club Brugge - Dynamo Mińsk

Omonia Nikozja - Metalist Charków

FC Vaslui (Rumunia) - OSC Lille

FC Napoli - IF Elfsborg Boras (Szwecja)

Sporting Lizbona - Broendby Kopenhaga

Grasshoppers Zurych - Steaua Bukareszt

FC Liverpool - Trabzonspor

Celtic Glasgow - FC Utrecht

Borussia Dortmund - Karabag Agdam

AIK Sztokholm - Lewski Sofia

Sturm Graz - Juventus Turyn

FC Getafe - APOEL Nikozja

Dundee United - AEK Ateny

AZ Alkmaar - FK Aktobe (Kazachstan)

Rapid Wiedeń - Aston Villa

CSKA Sofia - TNS Llansantffraid (Walia)

Besiktas Stambuł - HJK Helsinki

Slovan Bratysława - VfB Stuttgart

Sibir Nowosybirsk - PSV Eindhoven

BATE Borysów - Maritimo Funchal

Lausanne Sports - Lokomotiw Moskwa

ETO Gyoer - Dinamo Zagrzeb

Odense BK - FC Motherwell (Szkocja)

PAOK Saloniki - Fenerbahce Stambuł

FC Villarreal - Dniepr Mohylew

FC Timisoara - Manchester City

Dowiedz się więcej na temat: faza grupowa | saloniki | Nikozja | Stambuł | Wiedeń | Lech Poznań | dniepropietrowsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje