Reklama

Reklama

Kevin de Bruyne najlepszym piłkarzem w Lidze Europejskiej?

Chelsea Londyn męczy się dziś nawet z Queens Park Rangers, a zawodnika, który mógłby ożywić jej ofensywę, lekkomyślnie pozbyła się do Wolfsburga. Wiele na to wskazuje, że Kevin de Bruyne to najlepszy piłkarz w tegorocznej Lidze Europejskiej!

Obecny sezon Ligi Europejskiej jest wyjątkowy przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, jej finał - 27 maja - odbędzie się na Stadionie Narodowym, a po drugie, zwycięzca rozgrywek po raz pierwszy zyska prawo gry w przyszłej edycji Ligi Mistrzów!

Rankingi najlepszych piłkarzy są subiektywne i częściowo opierają się na statystykach, które jak wiadomo ukrywają to, co najważniejsze. Rozstrzygnąć, czy lepszy jest Cristiano Ronaldo, czy Lionel Messi jest niemożliwe. Pomimo tego, zastanówmy się, kto jest najbardziej wartościowym piłkarzem Ligi Europejskiej.

Reklama

Chociaż Liga Europejska jest tylko młodszą siostrą Ligi Mistrzów, występuje tam wielu wybitnych piłkarzy, którzy mogliby błyszczeć także w Champions League.

Romelu Lukaku regularnie strzela dla Evertonu. Gonazalo Higuain wprowadził Napoli do ćwierćfinału. Harry Kane z Tottenhamu to chyba największa sensacja tego sezonu. Furorę robi też Luciano Vietto - napastnik Villareal. Błysnąć w ćwierćfinale powinien Mohamed Salah, który zachwyca po wypożyczeniu z Chelsea do Fiorentiny.

"The Blues" bez zastanowienia oddali także innego, znakomitego piłkarza - Belga Kevina de Bruyne, który zdaje się być teraz najlepszym piłkarzem Ligi Europejskiej.

- Chelsea byłaby mocniejsza, gdyby de Bruyne został na Stamford Bridge. On jest wspaniałym piłkarzem. Ale Mourinho zdecydował się go puścić - powiedział Eden Hazard na łamach "L'Equipe".

De Bruyne za 25 milionów trafił do VfL Wolfsburg. Zaczął grać regularnie i jego forma eksplodowała! Pomocnik jest dynamiczny, błyskotliwy, świetnie dostrzega partnerów, a jak trzeba to sam trafia do siatki rywali.

W 10 meczach Ligi Europejskiej strzelił pięć goli i dołożył pięć asyst. W Bundeslidze jego statystyki wyglądają równie imponująco - dziewięć bramek i aż osiemnaście asyst.

- Chciałbym, żeby on nadal grał w Chelsea, ale regularne występy w podstawowym składzie są dla niego idealnym rozwiązaniem. Szkoda, że go nie ma na Stamford Bridge, ale jestem pewien, że jego kariera będzie pełna sukcesów - dodał Hazard, jego reprezentacyjny kolega.

De Bruyne jest teraz wyceniany na około 35 milionów euro. O jego klasie niech świadczy fakt, że podobno zainteresowani pomocnikiem są Bayern Monachium i Manchester City.

Będziecie mogli zobaczyć go w akcji już w najbliższy czwartek (16 kwietnia, godz. 21:05), gdy Wolfsburg zmierzy się u siebie z SSC Napoli w pierwszym starciu ćwierćfinału Ligi Europejskiej.

Sprawdź szczegóły z Ligi Europejskiej!

Grzegorz Zajchowski

Szczegóły Ligi Europejskiej - kliknij!

Dowiedz się więcej na temat: Kevin De Bruyne | VfL Wolfsburg | Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje