Reklama

Reklama

Holenderskie media: Milik i Cillessen bohaterami Ajaksu

Arkadiusza Milika i Jaspera Cillessena holenderskie media uznały najlepszymi piłkarzami Ajaksu Amsterdam w meczu z Legią Warszawa (1-0). Polak strzelił gola, Cillessen świetnie bronił w drugiej połowie, a Ajax jest bliżej awansu do 1/8 finału Ligi Europejskiej.

Gazeta "De Telegraaf" uważa, że zdecydowanie największe podziękowania należą się właśnie Milikowi i Cillessenowi: "Ajax pojedzie na rewanż z lekką przewagą głównie dzięki tym dwóm zawodnikom. Po silnym strzale Polaka, który mógł przecież znów być rezerwowym, w 35. minucie z lewej nogi w górny róg, mistrz Holandii zdobył bramkę, zaś Cillessen stanął na przeszkodzie rywali w drugiej części".

Wszystkie media zauważają, że po przerwie lepszym zespołem byli legioniści, ale grali nieskutecznie.

"Goście mieli kilka znakomitych szans" - podkreślił "De Telegraaf", a cytowany trener Frank de Boer przyznał: "Nie trzeba być ekspertem, aby zauważyć, że w druga połowa nie była dobra w naszym wykonaniu. Dużo strat piłki, zbyt wiele niechlujstwa, dodało odwagi przeciwnikom, ale na szczęście trzy razy uratował nas Cillessen".

Reklama

Zespół Ajaksu tworzą w większości bardzo młodzi gracze, średnia wieku wyniosła 22,8 lat. Milik, który za osiem dni skończy 21 lat, po raz pierwszy od dawna wyszedł na boisko w podstawowym składzie. "Nie byłem w pełni zadowolony z Duńczyka Lasse Schoene" - wyjaśnił szkoleniowiec.

Zaskoczeniem było posadzenie na ławce również fińskiego obrońcy Niklasa Moisandera.

Bardzo skromny był Cillessen, który uważa, że w kilku sytuacjach pomógł mu instynkt oraz refleks. "W spotkaniach pucharowych właśnie o to chodzi, aby nie stracić gola przed rewanżem".

Rewanż w Warszawie 26 lutego odbędzie się przy pustych trybunach, a to kara dla Legii za zachowanie kibiców w Lokeren w fazie grupowej. "Ale dla nas to żadna korzyść, bo my, piłkarze, wolelibyśmy rywalizować na wypełnionym stadionie" - ocenił bramkarz kadry Holandii na łamach "De Telegraaf".

Komentator telewizji "NOS" powiedział, że można nazwać cudem fakt, że Ajax nie stracił gola w drugiej części. "Sprawa awansu z pewnością nie jest przesądzona" - zauważył.

"Wystarczył jeden strzał Milika i dobra gra Cillessena, aby Ajax zwyciężył w pierwszym meczu" - napisał "Volkskrant" i przypomniał, że dotychczas klub z Amsterdamu w pucharowych rozgrywkach tylko raz walczył z polską drużyną - Ruchem Chorzów w 1969 roku w Pucharze UEFA (dawny Puchar Miast Targowych); trenerem Ajaksu (wygrał 7-0 i 2-1) był słynny Rinus Michels.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje