Reklama

Reklama

Granada CF - Manchester United. Skandalista przerwał mecz

Do incydentu, który uchwyciły kamery, doszło zaraz na początku czwartkowego meczu w Lidze Europy pomiędzy Granadą CF i Manchesterem United w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. Na murawę wbiegł roznegliżowany mężczyzna, którego szybko spacyfikowała policja.

Dochodziła szósta minuta meczu, gdy portugalski arbiter Artur Soares Dias musiał raptownie przerwać grę.

Nagle, ni stąd ni zowąd, na murawę od narożnika boiska zbiegł zupełnie roznegliżowany mężczyzna.

Całe zajście było o tyle dziwne, że spotkanie odbywało się - jak wszystkie inne - bez udziału publiczności.

Skandalista nie zaczepiał piłkarzy, do żadnego ze skonsternowanych zawodników nie podbiegł, tylko szybkim tempem przebiegł na drugą stronę boiska.

Olmo Garcia we własnej osobie

Tam położył się na murawie, po czym wpadł w ręce policji i sytuacja szybko została opanowana. Mecz został wznowiony po zaledwie kilkudziesięciu sekundach.

Reklama

Naturystą okazał się były biznesmen, znany jako Olmo Garcia, ale w jego przypadku trudno mówić o odwadze. To nie pierwszy tego typu eksces z udziałem tego mężczyzny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne