Reklama

Reklama

Firma z Holandii będzie naprawiać Rzym po kibicach

Jedna z konserwatorskich firm z Holandii odrestauruje słynną rzymską fontannę Barcaccia zniszczoną przez pseudokibiców Feyenoordu Rotterdam, którzy zdewastowali historyczne centrum stolicy Włoch 19 lutego. Koszt renowacji to co najmniej 50 tys. euro.

Fani, a raczej chuligani przyjechali do stolicy Włoch na mecz Ligi Europejskiej z AS Roma (1-1).

Reklama

Do dantejskich scen doszło w Rzymie na Placu Hiszpańskim. W wyniku starć Holendrów z policją najbardziej ucierpiała słynna XVII-wieczna fontanna Barcaccia autorstwa Pietro i Gian Lorenzo Berninich, która została jesienią gruntownie odnowiona i w ostatnich miesiącach wywoływała zachwyt nieskazitelną bielą.

Firma, która wcześniej uczestniczyła m.in. w konserwacji galerii narodowej Rijksmuseum w Amsterdamie, zadeklarowała, iż jeśli koszty restauracji przekroczą wyłożoną przez nią kwotę 50 tys. euro, to będzie się starała pozyskać brakujące środki sama, z innych źródeł.

W Rzymie po zajściach zatrzymano 28 pseudokibiców, a 19 w trybie błyskawicznym skazano na kary pozbawienia wolności do kilkunastu miesięcy oraz grzywny, które w kilku przypadkach sięgają 40 tysięcy euro.

Burmistrz stolicy Włoch Ignazio Marino tuż po zamieszkach stwierdził kategorycznie, że za szkody muszą zapłacić Holendrzy, albo klub Feyenoord, albo rząd tego kraju.

Straty handlu i usług w Rzymie oszacowano na 3 miliony euro.

Dowiedz się więcej na temat: feyenoord rotterdam | AS Roma | Rzym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje