Reklama

Reklama

Awans Torino, Steaua żegna się z Ligą Europejską

Drużyna Kamila Glika Torino wygrało aż 5-1 i awansowało do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Z rozgrywkami żegna się klub Łukasza Szukały - Steaua Bukareszt.

Z Ligą Europejską pożegnała się Steaua Bukareszt. Z Szukałą w składzie przegrała w Rumunii z Dynamem Kijów 0-2 i zajęła trzecie miejsce w grupie J, za drużyną ukraińską (Łukasz Teodorczyk był rezerwowym) oraz duńskim Aalborgiem.

Dynamo miało już awans w kieszeni. W takiej sytuacji przed pierwszym gwizdkiem w czwartek były też: Tottenham Hotspur, Besiktas Stambuł, FC Salzburg, Celtic, Dynamo Moskwa, PSV Eindhoven, Inter Mediolan, Feyenoord Rotterdam, Everton, Napoli oraz Fiorentina.

Po ostatniej kolejce dołączyły do nich, obok Aalborga: Borussia Moenchengladbach, Villarreal, FC Brugge, Torino, Dnipro Dniepropietrowsk, VfL Wolfsburg, Sevilla, Young Boys Berno oraz Guingamp.

Reklama

Klub Waldemara Soboty - belgijskie FC Brugge - wywalczył pierwsze miejsce w grupie B po zwycięstwie 2-1 nad HJK Helsinki. 27-letni polski pomocnik nie znalazł się jednak w kadrze na to spotkanie.

Drugie miejsce zajęło Torino, którego kapitanem jest Kamil Glik. Drużyna z północnych Włoch rozgromiła na wyjeździe FC Kopenhaga 5-1. Od końcówki pierwszej połowy gospodarze grali w dziewiątkę po tym, jak sędzia pokazał dwie czerwone kartki w odstępie 10 minut. Polak grał od pierwszego do ostatniego gwizdka.

Drugie miejsce w grupie G zajęła Sevilla, która wygrała w decydującym o awansie meczu z HNK Rijeka 1-0. W składzie gospodarzy zabrakło Grzegorza Krychowiaka, który leczy uraz kostki. Lepszy w tej grupie był Feyenoord, który przypieczętował awans wyjazdowym zwycięstwem ze Standardem Liege 3-0.

W LE nie zagra już w tym sezonie bramkarz Estoril Praia Paweł Kieszek. Na zakończenie zmagań w grupie E portugalski zespół zremisował 1-1 z Panathinaikosem Ateny, a Polak oglądał mecz z ławki rezerwowych. Pierwsze miejsce zajęło Dynamo Moskwa - jako jedyny klub w tym sezonie odniosło komplet zwycięstw. W czwartek stołeczni pokonali na wyjeździe awansujące z drugiej pozycji PSV Eindhoven 1-0.

Pomimo zwycięstwa 1-0 nad Evertonem w grupie H odpadł także FK Krasnodar, którego piłkarzem jest zmagający się z poważną kontuzją Artur Jędrzejczyk. Drużyna z Liverpoolu awansowała z pierwszego miejsca, drugie zajął natomiast VfL Wolfsburg po zwycięstwie 3-0 nad Lille.

Z dobrej strony w grupie D pokazał się zespół FC Salzburg, który przed własną publicznością rozgromił 5-1 rumuńską Astrę Giurgiu. Austriacka ekipa zdobyła w fazie grupowej 21 bramek, pobijając o trzy dotychczasowy rekord rozgrywek. Drugie miejsce zajął Celtic, który niespodziewanie przegrał na wyjeździe z Dinamem Zagrzeb 3-4.

Do innej niespodzianki doszło w Stambule, gdzie Besiktas pokonał Tottenham 1-0 w grupie C. Mecz trzeba było dwukrotnie przerwać na kilkanaście minut z powodu awarii oświetlenia. Oba zespoły awansowały do fazy pucharowej, ale rzutem na taśmę pierwsze miejsce wywalczyli gospodarze czwartkowej potyczki.

We wtorek i w środę wyłoniono pozostałe osiem ekip, które zagrają w 1/16 finału LE. Są to zdobywcy trzecich miejsc w swoich grupach w Lidze Mistrzów: AS Roma, Ajax Amsterdam, Sporting Lizbona, Athletic Bilbao, Olympiakos Pireus, Liverpool, Zenit Sankt Petersburg i Anderlecht Bruksela.

Losowanie par 1/16 finału zaplanowano na poniedziałek na godzinę 13.

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | Łukasz Szukała | Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje