Reklama

Reklama

Artur Boruc podsumował mecz ze Spartakiem Moskwa

Legia Warszawa w czwartek zakończyła przygodę z europejskimi pucharami. Przegrywając 0-1 ze Spartakiem Moskwa zajęła czwarte miejsce w grupie Ligi Europy. Starcie za pośrednictwem swojego instagramowego profilu podsumował Artur Boruc, który... nie gryzł się w język.

"Wojskowi" w przypadku pokonania rosyjskiej drużyny świętowaliby awans do fazy pucharowej Ligi Europy. Sztuka ta im się nie udała - po fatalnym błędzie Maika Nawrockiego stracili gola już w 17. minucie, a w końcówce starcia, mimo znakomitej okazji Tomasa Pekharta (poprzeczka po strzale głową) i rzutu karnego (który zmarnował Czech) nie zdołali nawet doprowadzić do remisu.

Artur Boruc po porażce ze Spartakiem

Była to już 17. porażka zespołu w tym sezonie, biorąc pod uwagę wszystkie fronty. Wiosną zabraknie go w Europie, a na krajowym podwórku bić się musi o wyjście ze strefy spadkowej. Szansa na ligowe podium jest już tylko iluzoryczna.

Reklama

Klęskę w meczu ze Spartakiem podsumował na swoim instagramowym profilu Artur Boruc. - Goń swoje marzenia i dostrzegaj szanse w niepowodzeniach - napisał po angielsku. Kolejna część wpisu jest już opublikowana w naszym języku i niezbyt parlamentarna. - Nic k... więcej - dodał. Całość okrasił zdjęciem wychodzącej na murawę drużyny.

Legia najbliższy mecz rozegra w niedzielę. W starciu ligowym zmierzy się na wyjeździe z Wisłą Płock.

TC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje