Reklama

Reklama

Adrian Mierzejewski: Mecz z Legią to dla mnie coś wyjątkowego

Piłkarz Trabzonsporu i reprezentacji Polski Adrian Mierzejewski przyznał, że czwartkowy mecz Ligi Europejskiej z warszawską Legią będzie dla niego "czymś wyjątkowym". Początek spotkania grupy J w Trabzonie o godz. 19.

"Liczę na zwycięstwo przy pełnych trybunach. Mam nadzieję, że kibice zobaczą świetny mecz" - przyznał podczas środowej konferencji prasowej Mierzejewski, cytowany również na stronie Legii.

Reklama

"Przedstawiłem trenerowi mocne i słabe strony warszawskiego zespołu. Cieszę się, że mogę zmierzyć się z polskim klubem. Ten mecz będzie pokazywany m.in. w Turcji i Polsce, chcę pokazać się z jak najlepszej strony. To dla mnie ważne spotkanie, coś wyjątkowego" - dodał pomocnik "Biało-czerwonych", uczestnik eliminacji MŚ 2014.

Mierzejewski w przeszłości grał z Legią w derbach jako zawodnik Polonii. "Czwartkowy mecz będzie zupełnie inny. Może przesądzić o tym, kto awansuje do kolejnej rundy LE. Jeśli wygramy, wyjdziemy z grupy. Legia z zerowym dorobkiem raczej straci szanse" - podkreślił polski piłkarz.

Trener Trabzonsporu Mustafa Resit Akcay wie, jakie są najsilniejsze strony warszawskiego zespołu, który wystąpi osłabiony brakiem m.in. Miroslava Radovica.

"Dla obu drużyn to bardzo ważne spotkanie. Legia jest zgranym zespołem, ambitnie walczy i dużo biega. Jej najgroźniejsi piłkarze to Jakub Kosecki, Władimir Dwaliszwili i Helio Pinto" - przyznał Akcay, dodając jednak, że faworytem będzie jego zespół.

Po dwóch kolejkach w grupie J legioniści zajmują ostatnie miejsce - nie zdobyli dotychczas żadnego punktu i ani jednej bramki. Trabzonspor, z czterema punktami, jest liderem (taki sam dorobek ma Lazio Rzym).

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Trabzonspor - Legia Warszawa!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Dowiedz się więcej na temat: Adrian Mierzejewski | Trabzonspor | Legia Warszawa | Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL