FC Barcelona wznowiła już przygotowania do kolejnego sezonu. Póki co podopieczni Hansiego Flicka trenują w swoim ośrodku, ale już niebawem udadzą się na tournee - tym razem polecą do Azji.
Tego lata FC Barcelona w ramach pretemporady zagra z: Vissel Kobe, FC Seoul oraz Daegu. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny rozegrają mecze w Japonii i Korei Południowej. Pierwszy z nich jest zaplanowany na 27 lipca.
Wiemy już, że obaj Polacy polecą z drużyną do Azji, aby wspólnie z kolegami przygotować się do sezonu 2025/26/. W Japonii i Korei Południowej ma za to zabraknąć Marca-Andre ter Stegena.
Barcelona doceniła Roberta Lewandowskiego. Piękny gest w kierunku Polaka niesie się po sieci
Szczęsny leci do Azji, ter Stegen zostaje w Barcelonie. Uraz pleców podany jako oficjalny powód
Niemiec z powodu urazu pleców od powrotu z urlopu trenuje indywidualnie. Teraz "Mundo Deportivo" informuje, że kontuzja wykluczyła Niemca z udziału w przedsezonowym tournée. Taka przynajmniej jest wersja oficjalna.
Nie jest jednak tajemnicą, że Marc-Andre ter Stegen obecnie jest na "wojnie" ze swoim klubem. FC Barcelona chce, aby Niemiec odszedł i tym samym zwolnić w budżecie miejsce zajęte przez jego wysoką pensję. Ter Stegen natomiast nie chce się na to zgodzić i uważa, że klub nie traktuje go dobrze. Sytuacja stała się więc patowa.
Możliwe, że kontuzja pleców jest jedynie "zasłoną dymną", bo ter Stegen i tak nie jest brany pod uwagę w planach Hansiego Flicka na kolejny sezon. Zostanie więc w Barcelonie i będzie kontynuował indywidualne zajęcia w klubowym ośrodku.
Być może w międzyczasie pojawi się oferta, którą ter Stegen byłby zainteresowany. Do tej pory Niemiec odrzucał zainteresowanie AS Monaco, Interu Mediolan i Galatasaray - przynajmniej według hiszpańskich mediów. Jeśli bramkarz nie zmieni klubu, całą najbliższą rundę spędzi bez gry. A to nie wróży dobrze w kontekście potencjalnego powołania na zbliżające się mistrzostwa świata, na którym bardzo mu zależy.












