FC Barcelona udanie weszła w nowy sezon. W trzech spotkaniach ligi hiszpańskiej zdobyła komplet punktów i aż dwanaście bramek, tracąc tylko dwie. Jest to dobry prognostyk przed pierwszą częścią rozgrywek, które z tygodnia na tydzień będą coraz bardziej wymagające. Co istotne dla fanów Dumy Katalonii, w meczu z Rayo Vallecano przypomniał o sobie Lamine Yamal, który notował ostatnio nieco gorsze występy.
W hiszpańskiej prasie dużo mówiono o nastroju nastoletniej gwiazdy. W ostatnich dniach widać było, że Yamal niekoniecznie tryska energią i trudno było się doszukiwać na jego twarzy uśmiechu. Media z Półwyspu Iberyjskiego spekulowały, że ma to związek z możliwym odejściem z klubu jego bliskiego przyjaciela, Alejandro Balde. W poniedziałkowym spotkaniu Yamal udowodnił, że o żadnym kryzysie mówić nie można.
Yamal wprost o sytuacji w Barcelonie. Szczera odpowiedź gwiazdy
Potwierdza to również ostatnia wypowiedź zawodnika po gali AFE. Wydarzenie to organizowane jest przez Hiszpańskie Stowarzyszenie Piłkarzy, a Yamal po raz drugi z rzędu odbierał nagrodę za najlepszego piłkarza sezonu ligi hiszpańskiej. To o tyle cenne wyróżnienie, że na danego zawodnika głosują sami piłkarze. Po wydarzeniu Yamal został zapytany o sytuację związaną z Julianem Alvarezem. Po odejściu Roberta Lewandowskiego Argentyńczyk był celem numer jeden dla Barcelony. Ostatecznie transfer nie dojdzie do skutku i choć Blaugrana nie ma nominalnego napastnika, w ataku radzi sobie świetnie.
Również sam Yamal uważa, że mimo braku takiego snajpera jak Lewandowski i bez Alvareza, Barcelona ma kim "straszyć", co może być wymownym komunikatem dla Hansiego Flicka, że brak nominalnej "dziewiątki" nie musi być problemem zespołu.
Myślę, że w tej chwili jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Widać to na boisku. Nie brakuje nam goli. Oczywiście Julian jest świetnym zawodnikiem, ale jestem bardzo zadowolony z kadry, którą mamy. Chcemy wygrać wszystko i to jest najważniejsze
Piłkarz Barcelony odniósł się również do ostatnich plotek dotyczących jego nastroju i podkreślił, że każda nagroda jest dla niego cenna. "Jestem bardzo szczęśliwy, że tutaj jestem. Każda nagroda jest mile widziana. Tym bardziej nagroda od stowarzyszenia piłkarzy, bo to właśnie oni najlepiej wiedzą, jak wygląda sytuacja. Zawsze dużo mówiłem o tym, co się ze mną dzieje. Ale jestem bardzo zadowolony, jestem szczęśliwy. I cieszę się, że mogłem tutaj być" - stwierdził Yamal.

















