Xavi mocno o Lewandowskim i spółce. "Nie mieli tego samego szacunku". Uderzył też w siebie
Xavi Hernandez wygłosił wykład w ESIC University w Pozuelo de Alarcon, czyli szkole biznesu, marketingu i technologii. Przemówienie dotyczyło kwestii liderowania. Były szkoleniowiec Barcelony przyznał, że w jego ostatnim sezonie (2023/2024) sytuacja wymknęła mu się spod kontroli. Jego relacja z szatnią się załamała. - Zapytałem się: Co się ze mną stało? - powiedział Hiszpan.

Kampania 2023/24 była trzecią (drugą pełną) i zarazem ostatnią dla Xaviego w roli trenera Barcelony. Nie poszła zbyt dobrze. W styczniu szkoleniowiec ogłaszał na konferencji prasowej odejście za kilka miesięcy. Ostatecznie zmienił zdanie, ale w sprawie doszło do jeszcze jednego zwrotu, nieporozumienia z Joanem Laportą w sprawie polityki transferowej i nagłego odejścia.
Jak dokładnie było na boisku? Nie udało się obronić tytułu Hiszpanii, "Blaugrana" skończyła jako druga aż 10 punktów za Realem Madryt (95-85). w Lidze Mistrzów odpadła w ćwierćfinale (kluczowa czerwona kartka Ronalda Araujo przeciwko Paris Saint-Germain), w Pucharze Króla także na tym samym etapie (porażka po dogrywce z Athletikiem). Do tego doszła styczniowa przegrana w finale Superpucharu Hiszpanii 1:4 z Realem.
Całościowy bilans był więc słabiutki. Xavi wrócił do tamtych chwil podczas wykładu w ESIC University we wchodzącym w skład strefy madryckiej Pozuelo de Alarcon.
- Rozpocząłem etap trenerski w Barcelonie z wysokimi oczekiwaniami (nałożonymi na niego - red.). Klub wychodził z okresu, w którym nie było zbyt wielu wymagań. Moim błędem było utrzymanie wysokich standardów tylko przez rok, od momentu mojego przybycia do chwili, gdy zdobyliśmy La Ligę i Superpuchar (2023 r. - red.) - powiedział na początku.
- W sezonie 2023/24 potrafiłem być samokrytyczny i powiedziałem sobie: Cholera, co się ze mną stało? - dodał.
Xavi Hernandez na wykładzie o liderowaniu. "Obniżyłem wysokie standardy"
Następnie padły słowa, które mogą uderzyć w zawodników. Xavi jeśli nie stracił poparcia szatni całkowicie, to przynajmniej częściowo.
Obniżyłem te wysokie standardy, a zawodnicy nie mieli już tego samego podejścia, tego samego szacunku, tego samego zaangażowania. Standardy stale spadały, aż w moim ostatnim sezonie nie wygraliśmy niczego
- Wiele się z tego nauczyłem. Musiałem być samokrytyczny - zakończył.
Tamta kampania była drugą w Katalonii dla Roberta Lewandowskiego. Zdobył 26 goli we wszystkich rozgrywkach, w tym 19 w LaLiga. Nie obronił korony króla strzelców, ale zajął z Jude'em Bellinghamem ex aequo trzecie miejsce w tym zestawieniu.






![Co za wymiana, piłka nie chciała spaść. "Klasa siatkarska" [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2RD9DN70F5FO-C401.webp)




