Wszyscy widzieli, co zrobił Lewandowski. Polak skradł show, nagranie już krąży po sieci
Kibice Barcelony dosłownie eksplodowali, kiedy Robert Lewandowski w niedawnym meczu z Atletico Madryt zdobył gola na wagę bardzo ważnego zwycięstwa. Przed "Dumą Katalonii" rysują się teraz kolejne arcytrudne wyzwania. Klub udostępnił swoim sympatykom krótkie nagranie z treningu. Możemy na nim zobaczyć, jak polski napastnik skrupulatnie przygotowuje się do następnych batalii.

Kilka dni temu byliśmy świadkami kolejnego momentu chwały Roberta Lewandowskiego. Stało się to, kiedy FC Barcelona remisowała w ważnym ligowym meczu z Atletico Madryt. Polak pojawił się na murawie w 79. minucie meczu. Raptem kilka chwil później cieszył się już z gola, który w ostatecznym rozrachunku dał "Dumie Katalonii" bardzo cenne zwycięstwo.
Hiszpańskie media momentalnie podłapały temat kluczowego trafienia piłkarza z kraju nad Wisłą. Jeden z tamtejszych ekspertów wydał już nawet "wyrok" ws. Roberta Lewandowskiego. Jego zdanie, 37-letni snajper niemal na pewno zagra w kolejnym ważnym meczu Barcelony jako członek podstawowej jedenastki.
Lewandowski skradł show na treningu. Barcelona udostępniła nagranie
Poparcie tej tezy może niejako stanowić nagranie, które na swoich mediach społecznościowych udostępniła FC Barcelona. Ukazuje ono kilka kadrów z treningu piłkarzy katalońskiego zespołu. Omawiane wideo jest w pełni poświęcone Robertowi Lewandowskiemu.
Na nagraniu możemy podziwiać wyczyny Polaka, który sumiennie ćwiczy oddawanie strzałów po dośrodkowaniach kolegów z drużyny. Jego przeciwnikiem jest między innymi Wojciech Szczęsny.
Żaden z zaprezentowanych na nagraniu golkiperów nie ma jednak najmniejszych szans przy precyzyjnych strzałach, oddawanych przez kapitana reprezentacji Polski. Lewandowski próbował uderzeń głową oraz nogami. W niektórych sytuacjach bramkarze nie mieli nawet wystarczająco dużo czasu na reakcję. Wówczas pozostawało im jedynie podziwianie, jak futbolówka wpada do siatki.
Sezon 2025/2026 wkracza w swoją decydującą fazę. Barcelona wciąż ma szansę na podniesienie dwóch trofeów. Pierwszym z nich jest oczywiście tytuł mistrzów Hiszpanii. Niedawny mecz z Atletico znacznie przybliżył Lewandowskiego i spółkę do wykonania tego zadania.
Drugi, równie istotny front, to oczywiście tegoroczne zmagania Ligi Mistrzów. Tam FC Barcelona również zmierzy się z Atletico Madryt. Już 8 kwietnia hiszpańskie kluby zagrają pierwszy z dwóch meczów, które wyłonią tegorocznego półfinalistę najważniejszego europejskiego trofeum. Zaprezentowana przez klub dyspozycja strzelecka Lewandowskiego z pewnością ucieszy głodnych sukcesu kibiców "Dumy Katalonii".












