Wrze w Madrycie, dwie czerwone kartki. Tak piłkarz Realu potraktował sędziego
W starciu Realu Madryt z Getafe zgodnie z przewidywaniami nie zabrakło kartek i napięcia. Emocje na boisku podniosły się również w końcówce. Przegrywający gospodarze byli sfrustrowani, Franco Mastantuono nie wytrzymał, krzyknął coś do sędziego i został wyrzucony z boiska. Dzięki zapisowi z protokołu wiadomo, co dokładnie.

Getafe po 18 latach posuchy w końcu wygrało na Estadio Santiago Bernabeu. Real Madryt po raz kolejny nie pokazał ani dobrego futbolu, ani wielkiego zaangażowania, poległ z podopiecznymi Jose Bordalasa 0:1. Jedyną bramkę - zresztą bardzo ładnej urody - strzelił w 39. minucie Martin Satriano. Tym samym "Los Blancos" mają już do liderującej w tabeli LaLiga Barcelony 4 punkty straty. Kibice powątpiewają w dobry wynik przeciwko Celcie Vigo w piątek i Manchesterowi City w środę. Poorażki w tych meczach mogłyby niemal "zakończyć" sezon zespołu Alvaro Arbeloi.
W końcówce sędzia pokazał czerwone kartki Franco Mastantuono (bezpośrednia) i Adrianowi Liso (druga żółta, gra na czas). Kamery telewizyjne pokazały, że argentyński zawodnik Realu krzyknął coś do arbitra. Teraz dzięki zapisowi z protokołu meczowego wiadomo, co dokładnie.
"W 95. minucie zawodnik z numerem 30 Franco Mastantuono został wyrzucony z następującego powodu: za skierowanie się w moją stronę i wykrzyczenie podniesionym głosem, dwukrotnie, następujących słów: 'Co za wstyd, co za j... wstyd'" - napisał Alejandro Muniz Ruiz.
Franco Mastantuono z czerwoną kartką. Tak długo będzie zawieszony
Artykuł 124 Kodeksu Dyscyplinarnego Real Federacion Espanola de Futbol mówi: "Zwracanie się do sędziów w sposób lekceważący lub z postawą lekceważącą - pod warunkiem że nie stanowi to poważniejszego przewinienia - będzie karane zawieszeniem na dwa do trzech meczów lub na okres do jednego miesiąca".
Jak wyjaśnia ekspert "Asa" były sędzia Iturralde Gonzalez, zazwyczaj takie przewinienia kończą się na dwumeczowej pauzie. Fani mogą się więc spodziewać, że Argentyńczyk opuści starcia z Celtą Vigo i Elche i wróci na derby z Atletico 22 marca.
- Cóż, w przypadku Mastantuono to sprawy, które nie mogą mieć miejsca. Nie wiem dokładnie, co powiedział sędziemu, ale jeśli go wyrzucił, to z jakiegoś powodu. Nie możemy mieć tego typu akcji - komentował na gorąco po meczu trener Alvaro Arbeloa (cyt. za Realmadryt.pl).












