Wielkie święto w Barcelonie. Na to czekał Lewandowski i spółka. Flick zachwycony
W ostatnim tygodniu FC Barcelona prezentowała się bardzo kiepsko. Po porażce 0:4 z Atletico Madryt w Pucharze Króla zespół Hansiego Flicka poległ również przeciwko Gironie (1:2) w derbach Katalonii. Osłodą dla kibiców mistrzów Hiszpanii mogą być informacje, które w czwartkowe popołudnie przekazały tamtejsze media.

Nie tak Barcelona wyobrażała sobie połowę stycznia. Równo tydzień temu drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego przegrała aż 0:4 z Atletico w Madrycie w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Króla. Cztery dni później odbyły się derby stolicy Katalonii.
W nich to Girona w oparach potężnych kontrowersji zwyciężyła 2:1. W obu tych spotkaniach z ławki rezerwowych wchodził kapitan reprezentacji Polski, który nie zdołał pomóc kolegom. Barcelona złapała wyraźną zadyszkę, a przecież przed nią najważniejsze jeszcze mecze sezonu.
Co za wieści z Barcelony. Hiszpanie potwierdzają
Zarówno w starciu z Atletico, jak i z Gironą Hansi Flick nie mógł skorzystać z Pedriego. Jeden z najważniejszych, o ile nie najważniejszy zawodnik Barcelony doznał kontuzji ścięgna udowego w prawej nodze podczas meczu Ligi Mistrzów przeciwko Slavii Praga. Do tej pory opuścił siedem starć od końcówki stycznia.
Jak podaje kataloński "Sport", 23-latek częściowo wrócił do treningów z całym zespołem i najprawdopodobniej będzie mógł zagrać w najbliższą niedzielę. Wtedy mistrzowie Hiszpanii w ramach 25. kolejki zagrają nam Camp Nou z Levante. "W Barcelonie bardzo za nim tęsknili. To kompas drużyny" - podkreślają tamtejsi eksperci.
To nie koniec dobrych informacji dla fanów katalońskiego klubu. Z kolegami na murawie przebywa już także Marcus Rashford. Angielski skrzydłowy pauzował w dwóch ostatnich meczach. Wszystko przez odczuwany dyskomfort w lewym kolanie. Według "Sportu" wypożyczony z Manchesteru United gwiazdor za moment wróci do optymalnej formy i będzie mógł zagrać z Levante.
Podobnie jak Eric Garcia. 25-latek opuścił boisko w derbach z Gironą w 73. minucie. Na ławkę siadał ze wściekłością na twarzy. Media od razu spekulowały, że taka reakcja może być spowodowana urazem, jednak zawodnik ten również ma być do dyspozycji Hansiego Flicka na niedzielę.
Cała trójka to bardzo istotni piłkarze, którzy wnoszą jakość do ekipy mistrzów Hiszpanii. Obecnie Barcelona traci dwa punkty do pierwszego Realu Madryt w tabeli La Liga.














