Wielkie pożegnanie w Barcelonie, napastnik zmienia ligę. Padła kwota
Tego lata najprawdopodobniej staniemy się świadkami co najmniej kilku pożegnań zawodników z FC Barcelona - i wygląda na to, że pod tym względem przetrzebiona zostanie m.in. linia ataku "Blaugrany". Pierwsza roszada związana z tą formacją zdaje się być już w zasadzie pewna - z "Barcą" pożegna się gracz, którego niegdyś widziano w roli następcy Leo Messiego...

FC Barcelona już w najbliższej kolejce Primera Division może zapewnić sobie mistrzostwo Hiszpanii - i to podczas starcia z Realem Madryt w słynnym "El Clasico". Potem do zagrania pozostaną jej jeszcze trzy inne ligowe mecze i... nadejdzie ostatecznie czas wielkich zmian w drużynie.
Zarząd "Blaugrany" zdaje się bowiem szykować małą rewolucję dotyczącą składu drużyny - wciąż nie jest np. pewne, gdzie będzie grał w kolejnej kampanii Robert Lewandowski. O ile jednak sprawa Polaka zdaje się być obecnie w swoistym zawieszeniu, o tyle w zasadzie pewne ma być rozstanie "Barcy" z innym napastnikiem.
Ansu Fati ma pożegnać Barcelonę. Zespół z księstwa zdecydowany na wykup
Jak bowiem poinformował Fabrizio Romano szeregi FCB ma opuścić Ansu Fati - AS Monaco, do którego był ostatnio wypożyczony, miało bowiem zdecydować się na pozyskanie zawodnika na stałe.
Klauzula wykupu miałaby w tym wypadku wynieść 11 mln euro, czyli nieco mniej, niż gracza wycenia np. portal Transfermarkt (15 mln). "Porozumienie jest na ostatniej prostej" - stwierdził Romano na portalu X.
Dla Hiszpana to dobra wiadomość, bowiem jakiś czas temu pojawiły się informacje, że nie miałby on już żadnej przyszłości w "Dumie Katalonii" - gdyby ekipa z Ligue 1 nie zdecydowała się na transfer definitywny, to Deco i spółka tak czy inaczej podjęliby się próby odprawienia 23-latka do jeszcze innej drużyny.
Kariera Ansu Fatiego wychodzi na prostą? Solidny sezon piłkarza w AS Monaco
Warto nadmienić, że przez lata Ansu Fati uchodził za jeden z największych talentów rozwijających się pod egidą Barcelony - wiele osób widziało w nim wręcz kogoś, kto przejmie schedę po Leo Messim. Liczne kontuzje sprawiły jednak, że futbolista bez dwóch zdań nie rozwinął kariery w taki sposób, w jaki sam by chciał.
Niemniej na ten moment wszystko zdaje się dla niego prezentować w nieco jaśniejszych barwach - w obecnej kampanii, mimo paru drobniejszych urazów, zdołał on na ten moment uzbierać 11 trafień, co jest dla skrzydłowego najlepszym wynikiem od kilku lat. Przed nim staną niedługo kolejne wyzwania we Francji, gdzie będzie miał jeszcze zapewne sporo do udowodnienia...












