Wielka kontrowersja w hicie z Barceloną. Groźny atak, sędzia mógł go wyrzucić z boiska
FC Barcelona w czwartek po raz drugi w ostatnim czasie zmierzyła się z Valencią i po raz drugi kompletnie rozbiła "Los Ches", tym razem na ich własnym terenie. Mimo wszystko w trakcie spotkania nie zabrakło wzbudzającej pewne kontrowersje decyzji arbitra Miguela Angela Ortiza Ariasa - mowa w tym przypadku o sytuacji z 9. minuty, kiedy to jeden z graczy gospodarzy mógł śmiało obejrzeć czerwoną kartkę...

FC Barcelona od drugiej połowy grudnia nie przegrała meczu, a w wielu ostatnich spotkaniach wręcz dominowała swych rywali. Ulubioną "ofiarą" podopiecznych Hansiego Flicka stała się Valencia, którą "Blaugrana" najpierw rozbiła 7:1 w lidze, a potem ograła również 5:0 w Pucharze Króla.
Podczas czwartkowej potyczki w Copa del Rey "Barca" dominowała praktycznie w każdym aspekcie na boisku, a jej rywale górowali przede wszystkim w... byciu łapanym na pozycji spalonej. Mimo wszystko nawet w tak jednostronnym starciu nie zabrakło pewnych kontrowersji.
Valencia - Barcelona. Brutalne wejście Guillamona, to powinna być czerwona kartka?
W 9. minucie trwania zmagań na Estadio de Mestalla bardzo brzydkiego faulu dopuścił się Hugo Guillamon - już po tym, jak Pedri wybił piłkę, zawodnik Valencii trafił w okolice jego kostki podczas wślizgu z użyciem wyprostowanej nogi:
Gwiazda FCB wyraźnie ucierpiała, natomiast arbiter w tej sytuacji... nie wyjął z kieszeni nawet żółtego kartonika. Swoistym wytłumaczeniem dla Miguela Angela Ortiza mogło być to, że w momencie ataku Guillamona jego wzrok był skierowany już na inny fragment boiska - ten, w kierunku którego podążyła futbolówka. Tajemnicą pozostaje to, dlaczego nie interweniował w tym przypadku VAR...
Na szczęście nie skończyło się tutaj na żadnej poważniejszej kontuzji - Pedri mógł kontynuować grę, a jeszcze w pierwszej połowie zaliczył asystę przy trafieniu Fermina Lopeza. Boisko opuścił w 64. minucie kiedy to został zastąpiony przez Marca Casado.
FC Barcelona szykuje się do starcia z Sevillą. Lewandowski już czeka na powrót do gry
FC Barcelona swój kolejny mecz rozegra w ramach Primera Division 9 lutego i zmierzy się wówczas na wyjeździe z Sevillą. Można się spodziewać, że Hansi Flick znów postawi w bramce na Wojciecha Szczęsnego, a na pozycję numer dziewięć powróci Robert Lewandowski, który podczas meczu z Valencią dostał nieco odpoczynku.











