Ważne wieści z Barcelony, będzie rozstanie z Pajor. Hiszpanie już ogłaszają
Już jakiś czas temu zakończył się piłkarski sezon klubowy 2025/2026. W żeńskich rozgrywkach najgłośniej zdecydowanie jest o Barcelonie i Ewie Pajor. Polka wraz z drużyną wygrała wszystko, co było do wygrania i była jedną z najjaśniejszych postaci. Zdaniem hiszpańskich mediów wiele wskazuje, że w klubie dojdzie do wielkiego rozstania. Blisko odejścia ma być Salma Paralluelo.

Znakomicie w sezonie 2025/2026 spisała się żeńska drużyna FC Barcelona. Ekipa prowadzona przez Pere Romeu całkowicie zdominowała krajowe rozgrywki i bez większych problemów sięgnęła po mistrzostwo oraz puchar Hiszpanii. Do tego świetnie poczynała sobie w również w Lidze Mistrzów.
W barwach "dumy Katalonii" świetnie poczynała sobie Ewa Pajor. Polska napastniczka była jedną z głównych postaci całego zespołu i miała ogromny wpływ na wyniki zespołu. To potwierdziła również w wielkim finale najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek. W wielkim finale z Lyonem strzeliła dwa gole i zanotowała asystę, dzięki Barcelona zwyciężyła ostatecznie 4:0 i finalnie sięgnęła po to trofeum.
Jedną z bardziej wartościowych zawodniczek mistrzyń Hiszpanii była także Salma Paralluelo. Skrzydłowa we wspomnianym finale również zaliczyła dwa trafienia, a także była "motorem napędowym" akcji ofensywnych całego zespołu. Co ciekawe, jej obecna umowa z klubem wygasa wraz z końcem czerwca. Zdaniem "Mundo Deportivo" niebawem może dojść do rozstania stron.
Paralluelo nie przystała na ofertę, rozstanie już blisko
Jak przekazuje wspomniane źródło, ostatnie oferty propozycji przedłużenia kontraktu nie były zbyt zadowalające dla piłkarki. Ma ona mieć opcję transferu do innych czołowych zespołów. Wobec tego wiele wskazuje, że Salma Paralluelo po czterech latach spędzonych w Barcelonie zmieni klubowe barwy.
- Według informacji uzyskanych przez gazetę od źródeł znających sprawę, warunki propozycji Barcelony nie zadowoliły piłkarki, która jednocześnie ma na stole kilka atrakcyjnych ofert od czołowych klubów. I jeśli w ostatniej chwili nie dojdzie do żadnych zmian, sytuacja skończy się odejściem Salmy z Barcelony - czytamy.
Barcelona jednak już planuje wzmocnienia, a w siedzibie klubu była Lotta Wrede. Niemka gra na tej samej pozycji, co 22-letnia Hiszpanka, zatem być może będzie naturalną następczynią zainteresowanej.















