Ważne wieści dla Pajor, Barcelona oficjalnie ogłosiła ws. przyszłości. Jest komunikat
Znakomity sezon ma za sobą żeński zespół FC Barcelona. Ekipa prowadzona przez Pere Romeu z Ewą Pajor na czele zdominowała krajowe podwórko wygrywając wszystko, co się da. Do tego doszedł również sukces w Lidze Mistrzów. Mimo to pod znakiem zapytania stała przyszłość wspomnianego szkoleniowca. W środę klub oficjalnie poinformował o dalszych losach zainteresowanego.

Znakomicie w trakcie kampanii 2025/2026 spisywała się żeński zespół FC Barcelona. Drużyna prowadzona przez Pere Romeu bez większych problemów zwyciężyła mistrzostwo Hiszpanii, a także mogła świętować triumf w Pucharze Królowej. Co więcej, "Duma Katalonii" świetnie radziła sobie również w Lidze Mistrzów.
Finalnie zespół wygrał w wielkim finale z Lyonem 4:0, a zdecydowanie najjaśniejszą postacią tego meczu była Ewa Pajor. Polka w tym starciu strzeliła dwa gole i dołożyła asystę. Biorąc pod uwagę jej wszystkie występy i wygrane trofea stała się po tym jedną z głównych faworytek do wygrania plebiscytu Złotej Piłki.
Mimo kapitalnego sezonu pod znakiem zapytania stała przyszłość szkoleniowca drużyny, wspomnianego już Pere Romeu. W końcu jego umowa z klubem wygasa wraz z końcem czerwca 2026 roku. Oczekiwano, że kontrakt niebawem zostanie przedłużony. Szczegółów jednak brakowało. Aż dotąd.
Ewa Pajor pozostanie z tym samym trenerem. Jest oficjalny komunikat
W środę FC Barcelona poinformowała, że doszło do porozumienia z trenerem w sprawie przedłużenia umowy. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie nowa umowa będzie obowiązywać przez następne dwa lata - do końca czerwca 2028 roku. Do podpisu dojdzie jednak dopiero w najbliższych dniach.
- FC Barcelona i Pere Romeu, trener pierwszej drużyny piłkarskiej kobiet, doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia jego kontraktu o kolejne dwa sezony, do 30 czerwca 2028 r. Oficjalne podpisanie umowy odbędzie się w najbliższych dniach w biurze prezesa klubu - czytamy.
Pere Romeu żeńską ekipę Barcelony prowadzi od dwóch lat. W ich trakcie wywalczył osiem na dziewięć możliwych trofeów wliczając w to wspomnianą Ligę Mistrzów.















