W Hiszpanii zawrzało po tym, co zrobił Mbappe. Francuzowi puściły nerwy
Real Madryt nie zawiódł swoich kibiców podczas bieżącej kolejki Primera Division - "Królewscy" odnieśli swoje siódme z rzędu zwycięstwo w krajowych rozgrywkach i pokonali Valencię 2:0, a autorem jednego z trafień był Kylian Mbappe. Po końcowym gwizdku jednak sporo mówiło się nie tylko o sportowej formie Francuza, ale i o pewnym incydencie związanym z piłkarzem i... sędzią technicznym.

Real Madryt w ostatnim czasie przegrał finał Superpucharu Hiszpanii, odpadł z rozgrywek Pucharu Króla i uległ lizbońskiej Benfice w Lidze Mistrzów, komplikując sobie drogę do 1/8 finału tych rozgrywek.
Jednocześnie jednak "Królewscy" od dłuższego czasu prezentują równą, dobrą formę w Primera Division - i w niedzielny wieczór zatriumfowali oni w siódmym z rzędu meczu, pokonując Valencię 2:0.
Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobył Alvaro Carreras w minucie 65., a "Los Ches" zostali dobici w doliczonym czasie gry przez Kyliana Mbappe. Francuz jednak podczas starcia zasłynął nie tylko tym golem.
Mbappe nagrany w tunelu, słowa poszły w świat. Ostro o arbitrach
Po zakończeniu pierwszej połowy Mbappe miał pretensje do arbitrów związane z odgwizdanym na nim ofsajdem i wdał się na płycie boiska w dyskusję z sędzią technicznym. "Jak to mógł być spalony?" - spytał.
Sędzia następnie stwierdził, że "to jest bardzo wymuszone" i że "porozmawiają w środku", po czym wskazał na wnętrze Estadio Mestalla. Po pewnym czasie, w tunelu, arbiter postanowił jednak nie podejmować się głębszej dyskusji z zawodnikiem, co nie spodobało się gwiazdorowi "Los Blancos".
"Mówiłeś, że porozmawiamy w środku, jesteśmy w środku i nie chcesz ze mną dyskutować" - orzekł Mbappe, po czym kamera złapała, jak zwraca się do Eduardo Camavingi w ojczystym języku. Wedle m.in. "Asa" padło wówczas zdanie "Sędziowie to klauni/ pajace".
Choć niedoszły rozmówca Mbappe nie wyłapał tego stwierdzenia, to o zachowaniu napastnika zrobiło się mimo wszystko naprawdę głośno - bez wpisu do protokołu meczowego jednak raczej gwiazdor Realu nie musi się obawiać o karę.
La Liga: Real Madryt wciąż goni FC Barcelona
"Królewscy" swój kolejny ligowy mecz rozegrają 14 lutego o godz. 21.00 - ich rywalami będą wówczas gracze Realu Sociedad. W ligowej tabeli podopieczni Alvaro Arbeloi mają niezmiennie punkt straty do liderów z FC Barcelona.












