W Hiszpanii są pewni. Zapadła kluczowa decyzja ws. Lewandowskiego
Robert Lewandowski znów stał się bohaterem Barcelony. Polak zdobył bowiem bramkę w meczu, który być może przesądził o losach tegorocznej edycji La Ligi. Hiszpańskie media od razu podchwyciły temat kluczowego trafienia Polaka. Tamtejsi dziennikarze zapytali jednego z ekspertów o opinię ws. losów Lewandowskiego w niedalekiej przyszłości. Wyraził on przekonanie ws. występu Polaka w kolejnym kluczowym meczu sezonu.

4 kwietnia to dzień, który być może przesądził o ostatecznych losach tytułu mistrza Hiszpanii. To właśnie wtedy, zarówno FC Barcelona, jak i Real Madryt, rozgrywały swoje arcyważne spotkania.
W teorii łatwiejsze zadanie stało tego dnia przed podopiecznymi Alvaro Arbeloi. Mierzyli się oni bowiem z Mallorcą. Okazało się jednak, że wyspiarska drużyna zdolna była sprawić olbrzymią niespodziankę, posyłając "Królewskich" na kolana.
Był to niezaprzeczalny punkt zwrotny w walce o mistrzostwo La Ligi. W przypadku ewentualnej wygranej FC Barcelona odskoczyłaby bowiem swoim odwiecznym rywalom na 7 "oczek". Hansi Flick i spółka mieli jednak twardy orzech do zgryzienia - w ramach 30. ligowej kolejki mierzyli się oni bowiem z Atletico Madryt.
Wpierw to podopieczni Diego Simeone wyszli na jednobramkowe prowadzenie, choć to zostało szybko zniwelowane dzięki trafieniu Marcusa Rashforda. Remis utrzymywał się na tablicy wyników przez bardzo długi czas. W końcu przyszła 87. minuta. Wtedy to wprowadzony z ławki rezerwowych Robert Lewandowski pojawił się we właściwym miejscu i we właściwym czasie, co zaowocowało zdobyciem kluczowego gola. Trafienie Polaka podarowało jego drużynie upragnione 3 punkty.
Lewandowski może się szykować na kolejny hit? W Hiszpanii nie mają wątpliwości
Media momentalnie podchwyciły temat zwycięskiego gola Roberta Lewandowskiego. Ciężko się temu dziwić, bowiem trafienie Polaka może stać się ważną cegiełką w kontekście ostatecznego rozstrzygnięcia ligowych perypetii. Stał się on również podstawą do wydania "wyroku" ws. kolejnego meczu Lewandowskiego.
Już 8 kwietnia podopieczni Hansiego Flicka ponownie zmierzą się z Atletico Madryt. Tym razem będzie to jednak starcie, rozgrywane w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jeden z ekspertów z Półwyspu Iberyjskiego uważa, że Robert Lewandowski "zagwarantował" sobie występ w tym meczu od pierwszej minuty.
- Myślę, że Lewandowski zagra (w ćwierćfinale Ligi Mistrzów red.). Olmo wczoraj nie był zły, ale myślałem, że da Barcelonie większą kontrolę. Nie widzę go w pierwszym meczu LM - powiedział w rozmowie z hiszpańskim "Sportem" były piłkarz Barcelony Lluis Carreras.
Pojedynki Barcelony z Altetico w obecnej kampanii zdają się nie mieć końca. Kluby te mierzyły się już ze sobą czterokrotnie. W pierwszym ligowym starciu "Duma Katalonii" pokonała "Materace" 3:1. Kilka miesięcy później to Atletico wygrało z Barceloną w półfinale Pucharu Króla (4:0) i mimo heroicznej pogoni Katalończyków w meczu rewanżowym (0:3), ostatecznie to Simeone i spółka mogli cieszyć się z awansu do finału tego trofeum. Barcelona zrewanżowała się natomiast w wyżej opisanym meczu ligowym. Przed nami natomiast kolejne dwa pojedynki tych ekip, po których poznamy tegorocznego półfinalistę Ligi Mistrzów.












