W Barcelonie postanowili. Jednak wypożyczenie, mają związane ręce
Do otwarcia zimowego okna transferowego pozostało coraz mniej czasu i władze FC Barcelony muszą szybko podjąć decyzję, jak rozwiązać piętrzące się problemy katalońskiego klubu. Jeszcze niedawno dziennikarze spekulowali, że klub będzie starał się pozyskać nowych zawodników na zasadzie transferu definitywnego. Teraz jednak, w kontekście problemów w defensywie, coraz więcej mówi się o wypożyczeniu na Camp Nou. To ma być lek na problemy FC Barcelony z Robertem Lewandowskim w składzie.

Pomimo tego, że FC Barcelona prowadzi w tabeli Primera Division i wyraźnie łapie wiatr w żagle w tym sezonie, to ekipa prowadzona przez Hansiego Flicka ma ogromny problemy kadrowe. Absencja Ronalda Araujo od porażki z Chelsea 0:3 to tylko wierzchołek góry lodowej.
Teraz bowiem doszło jeszcze do wypadnięcia z gry Julesa Kounde oraz Andreasa Christensena. Szczęście w nieszczęściu dla Barcelony, że za kilka dni otwiera się okno transferowe. Tu jednak nie ma co spodziewać się fajerwerków.
FC Barcelona ma związane ręce. Jednak wypożyczenie, Hiszpanie ogłaszają
- Laporta, Deco i Flick muszą zdecydować, czy klub powinien wykorzystać kontuzję Christensena i pozyskać obrońcę. Okno transferowe jest skomplikowane, a wypożyczenie jest najbardziej prawdopodobną opcją - donosi "Diario AS".
Nie jest tajemnicą, że finansowa sytuacja FC Barcelony jest kiepska i wysokie pensje niechcianych zawodników, jak chociażby Marc-Andre ter Stegen, zawężają możliwości katalońskiego klubu na rynku transferowym. Dodatkowo, dyspozycja Marcusa Rashforda może utwierdzać władze Barcelony w przekonaniu, że wypożyczenie nie jest złym ruchem.
Co więcej, nazwiska, w jakie celuje FC Barcelona, zdają się być nie do pozyskania zimą, co zmusza klub do znalezienia czasowej alternatywy, by latem ruszyć po tych zawodników, którzy interesują Deco najbardziej.
- Klub rozważał pozyskanie czołowego środkowego obrońcy na sezon 2026/27 (Mundo Deportivo wspomniało w sobotę o Gvardiolu i Bastonim). Niemiecki obrońca Schlotterbeck z Borussii Dortmund również był łączony z transferem, ale te transfery są niemożliwe w połowie sezonu - czytamy dalej na łamach portalu.
Obecnie Hansi Flick ma do dyspozycji Pau Cubarsiego, Erica Garcię, Alejandro Balde oraz Gerarda Martina. Tak wąski skład obrońców jest nie do przyjęcia dla Flicka i Joan Laporta oraz Deco muszą szybko wymyslić wyjście z tej sytuacji.












