Vinicius Junior w centrum burzy, sceny w Madrycie. Naprawdę to zrobił na oczach kibiców
Ostatnie miesiące pełne były rozczarowań dla Realu Madryt. "Królewscy" stracili szansę na walkę o puchar Ligi Mistrzów, a w La Liga zmuszeni są oglądać plecy Barcelony. Kibice zaczęli mocno dawać wyraz swojemu niezadowoleniu, wygwizdując m.in. Vinciusa Juniora. W rywalizacji z Deportivo Alaves doszło do zaskakujących scen z udziałem Brazylijczyka. Aż trudno uwierzyć w to, co zrobił po strzeleniu gola.

Próżno szukać obecnie mocniej polaryzującego z topowych zawodników na ściecie, od Viniciusa Juniora. Skrzydłowy Realu Madryt za sprawą swojego usposobienia, a także licznych kontrowersyjnych wybryków nie należy delikatnie mówiąc do ulubieńców kibiców. Nawet "Królewskich". Niedawno znalazł się on nawet w zestawieniu 15 najbardziej znienawidzonych piłkarzy w historii, przygotowanym przez redakcję "Give me sport".
Vinicius Junior pod ostrzałem kibiów. Naprawdę zrobił to po bramce
W ostatnich tygodniach Real Madryt spisywał się wyraźnie poniżej oczekiwań, w efekcie czego nie tylko odpadł z Ligi Mistrzów, ale jego strata do Barcelony w tabeli ligowej w pewnym momencie urosła aż do dziewięciu punktów. Zdaniem licznych ekspertów było to między innymi pokłosiem słabszej formy Viniciusa.
O ile Kylian Mbappe w bieżącej kampanii strzela regularnie, o tyle dorobek drugiego zawodnika w plebiscycie Złotej Piłki 2024, jak na jego możliwości, jest przeciętny - 18 bramek i 14 asyst w 48 spotkaniach. Dla porównania, liczby Mbappe to 41 goli i 6 asyst w 40 występach.
Nic więc dziwnego, że kiedy w trakcie wtorkowego meczu z Deportivo Alaves coś Viniciusowi nie wychodziło, z trybun "nagrodziła go" porcja solidnych gwizdów. Reakcja 25-latka była zaskakująca.
Real Madryt wygrał 2:1, a autorem drugiego trafienia był właśnie "Vini". Po strzelonej bramce skierował on do trybun złożone ręce w charakterystycznym geście. Odebrano to jako przeprosiny za słabsze występy, a także potknięcia "Los Blancos".

Arbeloa wsparł Viniciusa. "Ma ogromną odwagę"
Do sprawy po meczu w trakcie konferencji prasowej odniósł się również trener "Królewskich" - Alvaro Arbeloa. Stanął on murem za swoim zawodnikiem.
To nie jest pierwszy raz, kiedy coś takiego się wydarzyło. Myślę, że przez wiele lat udawadniał swoją wartość. Vinicius zawsze wkłada ogromny wysiłek, a w trudnych momentach, przez które przechodziliśmy, potrafił wziąć ciężar odpowiedzialności za drużynę na swoje barki
- Myślę, że ma ogromną odwagę i jest prawdziwym madridistą, który głęboko czuje wartość herbu i koszulki - dodał szkoleniowiec.
Zwycięstwo nad Deportivo Alaves pozwoliło Realowi Madryt zmniejszyć stratę do Barcelony do sześciu punktów. "Blaugrana" swój mecz rozegra jednak w środę - zmierzy się z Celtą Vigo. Relacja na żywo w Interia Sport.













