Przed Julianem Alvarezem niezwykle trudny czas. Jego chęć przejścia z Atletico Madryt do FC Barcelony sprawiła, że kibice "Los Colchoneros" bez litości wygwizdali go na Metropolitano, a do tego transakcja upadła i nigdy nie była nawet blisko finalizacji. Nie zmieniło się to również w ostatnim dniu letniego okienka transferowego.
Teraz przed Argentyńczykiem kilka miesięcy gry w koszulce Atletico, pomimo gniewu madryckich kibiców. Tylko kilka, bo eksperci w programie "La Tribu" spekulują, że zimą transakcja pomiędzy "Los Rojiblancos" i Barceloną dojdzie już do skutku.
- Jestem przekonany, że 1 stycznia dojdzie do "drugiego starcia" w sprawie Juliána, ale na razie trzeba go przywrócić do gry. To cztery miesiące, w których drużyna potrzebuje, by zawodnik wziął na siebie odpowiedzialność i jej pomógł. Simeone już zaczął wysyłać sygnały. Julián musi przeprosić za to, jak rozegrał całą sytuację - spekuluje Diego Pico cytowany przez portal "marca.com".
W kontekście przeprosin zdania w temacie napastnika są podzielone, a samo wypowiedzenie przez niego tych słów może niczego nie zmienić. Co innego, gdyby Alvarez znów prowadził zespół do zwycięstw.
- Może i źle mu doradzano, ale ponosi pewną odpowiedzialność. Julián nie odzyska już sympatii kibiców, ale powinien przynajmniej zapracować na ich szacunek. Jeśli teraz wyjdzie i przeprosi, wielu ludzi mu nie uwierzy. Musi po prostu ciężko pracować; Atleti i koledzy z drużyny muszą go wspierać, a kibice powinni postrzegać go jako wartościowego zawodnika klubu - i nawet jeśli go nie lubią, powinni go szanować, jeśli zapracuje na to swoim profesjonalizmem i bramkami - komentuje sprawę Ricardo Sierra.
Upór Atletico w kontekście nie sprzedania piłkarza do Barcelony nie pomógł z pewnością żadnej ze stron - ani "Los Colchoneros", ani piłkarzowi, ani "Barcy". Mistrzowie Hiszpanii czekając na przełom do ostatniej chwili, musieli w zasadzie ratować się pozyskaniem Gabriela Jesusa z Arsenalu, który ma za sobą długą historię kontuzji i ciężko oczekiwać, że w Barcelonie sytuacja ta ulegnie sporej poprawie.













