Trzęsienie ziemi w Barcelonie, Flick się nie wahał. Zdecydował ws. rozstania
FC Barcelona rozgrywa kolejny znakomity sezon i ponownie walczy o wszystkie możliwe trofea. "Duma Katalonii" dzięki pracy Hansiego Flicka wróciła na futbolowy szczyt i zaczyna się tam ponownie umacniać. Niebawem wszystko może się jednak zmienić. Za nieco ponad miesiąc odbędą się bowiem wybory na nowego prezesa Barcelony, a dymisję złożył już Joan Laporta. "Prezydent Joan Laporta złożył rezygnację ze stanowiska" - czytamy w komunikacie. Wyniki wyborów będą bardzo ważne w kontekście przyszłości Niemca.

FC Barcelona drugi sezon z rzędu bije się o wielkie triumfy. Po nieudanych sezonach nie ma już śladu. "Duma Katalonii" od przyjścia Hansiego Flicka wróciła na należne jej miejsce w światowej piłce. Niemiecki trener właściwie bez większych transferów był w stanie kompletnie odmienić grę zespołu.
Flick sprawił, że na swój dawny - wysoki poziom, wrócił Robert Lewandowski. Polaka "obudował" znakomicie rozwijającym się Laminem Yamalem i Raphinhą. To wszystko doprowadziło do potrójnej korony na krajowym podwórku. Przed sezonem 2024/2025 Barcelona również pieniędzmi nie szastała.
Przyszłość Flicka zależy od Laporty. Jest komunikat
Wyniki się jednak nie zmieniły. Flick razem ze swoimi piłkarzami mknie po tytuł najlepszej drużyny w La Liga, a w Lidze Mistrzów również sprawy układają się dla niego bardzo dobrze. W tle rozpoczyna się jednak walka o "stołek" prezesa FC Barcelona. Ten od marca 2021 roku należał do Joana Laporty.
63-latek wygrał ostatnie wybory i razem z Flickiem przywrócił Barcelonę na światowy szczyt. Laporta będzie kandydował w kolejnych wyborach. W związku z tym musiał złożyć dymisję. Ta została przyjęta w poniedziałek 9 lutego. O wszystkim klub poinforował w oficjalnym komunikacie.
"W wykonaniu postanowień artykułu 42.f Statutów FC Barcelony prezydent Joan Laporta złożył rezygnację ze stanowiska, aby móc ubiegać się o wybór w wyborach do Zarządu, które odbędą się 15 marca. Rezygnacja została sformalizowana podczas zwyczajnego posiedzenia Zarządu, które odbyło się w ten poniedziałek" - czytamy.
Z doniesień hiszpańskich mediów dowiadujemy się, że Hansi Flick poważnie rozważy swoją przyszłość, jeśli nadchodzących wyborów nie wygra Joan Laporta. Relacja obu panów ma być na tyle dobra, że niemiecki trener zdaniem dziennikarzy może po sezonie odejść z klubu, gdyby Laporta przegrał.











