Wymarzony transfer Barcelony stoi pod wielkim znakiem zapytania i raczej nie dojdzie do skutku. Atletico za wszelką cenę nie chce dopuścić do tego, aby Julian Alvarez przeniósł się na Camp Nou.
Do końca bieżącego tygodnia w tym temacie może jeszcze wydarzyć się jakiś przełom, choć szansa na to jest bardzo niewielka. Argentyńczyk musiałby bowiem wszcząć bunt, wydać oświadczenie i zagrać va banque. Na ten moment nic nie wskazuje na to, aby tak się stało.
Po utracie Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa Barcelona nie ma wyjścia i musi sięgnąć po jakiegoś napastnika. Teraz media donoszą, że na celowniku znalazł się zawodnik, o którym mało kto by pomyślał. Chodzi o Luisa Suareza.
Bramka z Realem Madryt i przykry koniec. Gwiazda z Barcelony na lodzie
Kolumbijski napastnik na celowniku Barcelony. To on może zastąpić Lewandowskiego
Reprezentant Kolumbii grał na mundialu we wszystkich meczach swojej drużyny, ale nie zdołał wpisać się na listę strzelców - zanotował jedynie asystę. W poprzednim sezonie w barwach Sportingu zdobył natomiast 28 goli w lidze portugalskiej.
Jako pierwszy o zainteresowaniu Suarezem poinformował Fabrizio Romano.
- Barcelona rozważa pozyskanie napastnika Sportingu, Luisa Suáreza, jako jedną z opcji - o ile nie dojdzie do transferu Juliána Álvareza. Nie jest to łatwe, ponieważ jest on kluczowym graczem Sportingu, ale znajduje się na liście kandydatów Barçy - donosi Romano.
- Barça zacznie rozważać Suáreza i inne opcje dopiero od przyszłego tygodnia - o ile transfer Juliána nadal nie dojdzie do skutku - dodaje dziennikarz.
Informacja ta chwilę później została potwierdzona w innym źródle. Kataloński dziennikarz Gerard Romero dodał, że zainteresowanie Kolumbijczykiem jest "bardzo realne". Hansi Flick już rzekomo zgodził się na przeprowadzenie takiej operacji, jeśli opcja z Alvarezem zawiedzie.
- FC Barcelona będzie do przyszłego tygodnia starała się pozyskać Juliána Alvareza, a spośród 3-4 opcji, jakie ma Deco, coraz większą popularność zyskuje Luis Suárez - potwierdza Nil Sola.
Jeśli transfer Suareza dojdzie do skutku, Barcelona nie będzie mogła mówić o zrealizowaniu swojego planu. Ten polegał bowiem (i nadal polega) na sprowadzniu Juliana Alvareza.
Wcześniej, jako o opcjach rezerwowych pisało się raczej o zawodnikach ogranych na najwyższym poziomie lub przynajmniej w lidze hiszpańskiej jak Lautaro Martinez czy Georges Mikautadze. Luis Suarez nie spełnia żadnego z tych dwóch kryteriów. Poza tym ma już 28 lat, nie odniósł żadnego wielkiego sukcesu w poważnej piłce i jest zawodnikiem bardzo mocno różniącym się profilem od Juliana Alvareza. Właśnie dlatego taki wybór może być postrzegany jako szokujący.












![ME siatkarzy: Polska - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9GX8R5FPAAK0-C401.webp)