To koniec Szczęsnego w Barcelonie? Hiszpanie ujawniają plany Polaka. "Na dobre"
Niedawno Wojciech Szczęsny skończył 36 lat. Zasłużony reprezentant Polski nadal jest w kadrze Barcelony, jednak w ostatnim czasie rzadko kiedy podnosi się z ławki rezerwowych. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca przyszłego roku. Czy zamierza go wypełnić? W tym temacie głos zabrali hiszpańscy dziennikarze.

Końcówka kariery Wojciecha Szczęsnego to gotowy materiał na film. Latem 2024 roku były bramkarz reprezentacji Polski ogłosił zakończenie kariery, które trwało dosłownie kilka tygodni. Po naszego rodaka sięgnęła Barcelona, gdzie poważnej kontuzji doznał Marc-Andre ter Stegen.
Reszta historii jest już doskonale znana. W drugiej połowie sezonu 2024/2025 Szczęsny był podstawowym golkiperem w zespole Hansiego Flicka. To zmieniło się po transferze Joana Garcii, który obecnie jest "jedynką" między słupkami.
Co z przyszłością Wojciecha Szczęsnego w Barcelonie? Hiszpanie zabrali głos
W takiej sytuacji w obecnej kampanii na koncie byłego lidera biało-czerwonej kadry widnieje dziesięć spotkań. Nie da się ukryć, że Polak jest tylko awaryjną opcją dla trenera, kiedy Garcia nabawi się kontuzji. Jednocześnie nie oznacza to, że Wojciech Szczęsny źle czuje się w takiej roli. Wręcz przeciwnie.
36-latek niejednokrotnie dawał wsparcie młodszemu koledze, a kiedy było trzeba, sam wchodził do bramki. Taki układ jest dobry dla obu stron - zawodnika i jego pracodawcy. Jak wiemy, umowa byłego piłkarza Juventusu obowiązuje do zakończenia przyszłego sezonu.
Czy Szczęsny planuje zrealizować ją do końca? Według dziennikarzy "Mundo Deportivo" nasz rodak jeszcze się waha. Niewykluczone, że finiszu obecnych rozgrywek znów ogłosi odwieszenie butów na kołek.
"W tym sezonie jest rezerwowym Joana Garcii, ma jeszcze roczny kontrakt, ale nie jest on wiążący. Obie strony mogą go wypowiedzieć w dowolnym momencie" - czytamy w jednym z ostatnich artykułów.
"I choć bramkarz z Polski chciałby pozostać w klubie, rozważa możliwość zakończenia kariery - tym razem na dobre" - podsumowano w tekście, w którym wzięto pod lupę sytuację wszystkich bramkarzy Barcelony. Pojawia się wątek m.in. wspomnianego ter Stegena, który "nie jest pierwszym kandydatem na zastępcę Joana Garcii". Oprócz sytuacji młodszych zawodników, takich jak Inaki Pena, Aron Yaakobishvili, Ander Astralaga czy Diego Kochen ponoć kataloński klub rozważa transfer Alexa Remiro z Realu Sociedad.













