To będzie koniec przygody z Barceloną. Do Szczęsnego docierają te wieści. Definitywne rozstanie
FC Barcelona ruchy kadrowe zaczęła z wysokiego "C" i kilka tygodni temu wykupiła Anthony'ego Gordona z Newcastle United za 70 milionów euro. Kolejne transfery na razie zahamowały, ale jasnym jest, że z Barceloną pożegna się paru piłkarzy. Klub jest zdeterminowany, aby rozstać się z Inakim Peną, co jest istotne z punktu widzenia Wojciecha Szczęsnego i jego pozycji w kadrze. Hiszpan chce opuścić swoją ojczyznę.

Po latach, gdy FC Barcelona nie miała warunków finansowych, aby przeprowadzać spektakularne transakcje, obecne okienko transferowe klub zaczął mocno. Ściągnięcie w ekspresowym tempie reprezentanta Anglii odbiło się szerokim echem w sportowych mediach. Anthony Gordon jest pierwszym wzmocnieniem Dumy Katalonii przed kolejnym sezonem, ale można przypuszczać, że nie będzie on jedynym kupionym zawodnikiem.
Blaugrana od dłuższego czasu stara się o Juliana Alvareza, ale z każdym dniem maleją szanse, że tę operację uda się przeprowadzić. Zwłaszcza ze względu na twarde warunki, jakie stawia Atletico Madryt, które niekoniecznie myśli o pożegnaniu swojej gwiazdy. Jasnym jest również, że w Barcelonie nie obejdzie się bez rozstań. Kilku zawodników ma zakończyć przygodę z mistrzem Hiszpanii, a na liście "do pożegnania" jest przede wszystkim Inaki Pena.
Pena rozstanie się z Barceloną. Bramkarz chce wyjechać z Hiszpanii
Golkiper ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Elche. Choć początkowo był podstawowym zawodnikiem zespołu, z czasem tracił swoją pozycję. Tym samym nie dał żadnych argumentów, aby Barcelona pokładała w nim nadzieje na przyszłość i jak informuje "Sport", klub definitywnie chce rozstać się ze swoim zawodnikiem, choć chciano by zarobić na nim pewną kwotę. Peną zainteresowane są dwa europejskie zespoły.
Zgodnie z doniesieniami hiszpańskich mediów golkiper znalazł się na celowniku Panathinaikosu Ateny i Feyenoordu Rotterdam. Bardziej zdeterminowani w walce o Penę mają być Grecy. Dla Ateńczyków Hiszpan ma być priorytetem i są mu w stanie zaoferować wysokie wynagrodzenie. To, co jednak stanowi problem z punktu widzenia Barcelony, to kwota odstępnego.
Zarówno Panathinaikos, jak i Feyenoord nie kwapią się do wykupienia zawodnika i liczą, że bramkarz rozwiąże kontrakt z Blaugraną. A że klubowi z Katalonii zależy na czasie, nie można wykluczyć i takiej opcji. Sam Pena ma być zdecydowany na wyjazd z ojczyzny i chce poszukać klubu, w którym znajdzie stabilizację i będzie pełnił ważną rolę, która pozwoli mu w przyszłości na trafienie do jeszcze lepszych zespołów.













![Polacy rozbili USA. Mocny koniec fazy zasadniczej Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2G68Q4CCRV3P-C401.webp)

