Ter Stegen wyjeżdża z Barcelony, wydał komunikat. Wpis odbił się szerokim echem
Marc-Andre ter Stegen został wypożyczony z Barcelony do Girony na sześć miesięcy, co potwierdziły oba kluby późnym wtorkowym wieczorem. Niemiecki bramkarz pożegnał się z kibicami oraz drużyną w emocjonalnym wpisie na mediach społecznościowych, podkreślając, jak ważne były dla niego wspólne lata w klubie. Jego post spotkał się z szerokim odzewem na Instagramie.

We wtorek po godzinie 22:20 Girona zaczęła potwierdzać półroczne wypożyczenie Marca-Andre ter Stegena. Zaczęło się od zdjęcia z podpisem "nowy strażnik przybył do miasta", za chwilę grafikę ukazującą bilet "przelotu" z Barcelony do Girony. W końcu nadszedł oficjalny komunikat obu klubów.
O 22:50 posty na swoje profile w mediach społecznościowych wrzucił sam zainteresowany. Niemiec pożegnał się z kibicami, ale zakończył tekst słowami "do zobaczenia wkrótce", bo przecież 1 lipca ponownie będzie formalnie piłkarzem "Dumy Katalonii".
Marc-Andre ter Stegen zabrał głos po wypożyczeniu z Barcelony. Przychodził do klubu w 2014 roku
"Szczerze mówiąc, mam mieszane uczucia. W tej chwili nachodzi mnie wiele wspomnień i emocji. Przez prawie 12 lat ten klub, a zwłaszcza ta szatnia, był moim domem. Miejscem, w którym rozwijałem się jako zawodnik i jako człowiek i gdzie przeżyłem niezapomniane chwile" - czytamy.
Bramkarz zwrócił się do pozostałych piłkarzy "Blaugrany".
Do szatni: dziękuję za tyle wspólnie spędzonych lat, za codzienną wspólną zabawę, za śmiech, walkę i szacunek. Miałem ogromny zaszczyt mieć opaskę kapitańską, coś, co będę nosił w sobie na zawsze
Niemiec życzy klubowi wszystkiego dobrego na pozostałe pięć miesięcy sezonu. Wyraził, że ma nadzieję zobaczyć, jak gracze Flicka podnoszą kolejne trofea.
Wpis zyskał duży zasięg. Po ponad 10 godzinach od publikacji na Instagramie polubiło go niemal 800 tysięcy użytkowników. FC Barcelona odpowiedziała mu na X komentarzem z emotikonami serc w kolorze bordowymoraz granatowym.













