Ter Stegen dopiął swego, Szczęsny musi się z tym pogodzić. Przeprowadzka nieunikniona
Marc-Andre ter Stegen kompletnie niespodziewanie "wygryzł" Wojciecha Szczęsnego ze składu i zagrał kosztem Polaka przeciwko Guadalajarze w Pucharze Króla. Decyzja Hansiego Flicka wywołała niemałe poruszenie, bo niemal wszyscy byli pewni, że to "Tek" zajmie miejsce między słupkami. Niedługo później gruchnęła kolejna niespodziewana wiadomość. Wszystko wskazuje na to, że ich rywalizacja zakończy się wyprowadzką z Hiszpanii i to już w zimowym oknie transferowym.

Obecna hierarchia bramkarzy w Barcelonie jest powszechnie znana. Joan Garcia jest niekwestionowanym numerem jeden, a jego zastępcą Wojciech Szczęsny. Dopiero na trzecim miejscu znajduje się Marc-Andre ter Stegen. Tym większe było zdziwienie, gdy to Niemiec wybiegł na murawę w meczu z Guadalajarą w Pucharze Króla w wyjściowej jedenastce.
Ter Stegen zagrał zamiast Szczęsnego. W Barcelonie wybuchła burza
Teorii i doniesień dotyczących decyzji Hansiego Flicka było kilka. Niektóre media donosiły, że była to konsekwencja ruchu ze strony Szczęsnego, który sam miał zasugerować trenerowi, że jego konkurentowi, który wrócił do zdrowia po poważnej kontuzji należy się szansa na występ.
Inna plotka była taka, że szkoleniowiec podejrzewając, iż to jego rodak jest "kretem" w szatni i przekazuje mediom pewne informacje miał poinformować tylko jego o swoim wyborze. Błyskawicznie w mediach pojawiły się przecieki o wyjściowej jedenastce szykowanej na mecz. Miało to potwierdzić teorię Flicka, który z przekory postanowił wystawić do gry Ter Stegena.
Bez względu na to, gdzie leży prawda, hierarchia zmianie nie uległa, choć 33-latek dopiął swego i zanotował pierwszy od 18 maja występ dla "Azulgrany". Udany mecz w pucharze miał jednak przyczynić się do wzrostu zainteresowania Ter Stegenem na rynku transferowym. Nie jest tajemnicą, że zarówno Barcy, jak i golkiperowi zależy na rozstaniu i to już zimą.
FC Barcelona dostała zapytania o Ter Stegena. Możliwa wyprowadzka już zimą
W grę wchodzi wypożyczenie 33-latka, by ten mógł odzyskać regularność i walczyć o podstawowy skład Niemców na mistrzostwach świata. Jak donosi Fernando Polo z "Mundo Deportivo" pojawiła się przełomowa oferta.
Zapytanie o Ter Stegena wysłała Aston Villa, która rozgląda się za nowym bramkarzem wobec problemów Emiliano Martineza z plecami. Oznaczałoby to, że do przeprowadzki z Hiszpanii do Anglii mogłoby dojść już w najbliższych tygodniach.
Poza Aston Villą możliwość sprowadzenia reprezentanta Niemiec bada także Girona, rozczarowana występami Paulo Gazzanigi. Wówczas kapitan "Dumy Katalonii" nie musiałby się na dobrą sprawę przeprowadzać, a do tego wciąż miałby blisko do dzieci. A to był jeden z głównych czynników, przez które odrzucił oferty z Arabii Saudyjskiej, czy Turcji.















