Szymon Marciniak wraca do akcji, poruszenie w Hiszpanii. Padło ostrzeżenie
Szymon Marciniak w końcówce roku 2025 "przepadł" - doświadczony arbiter niespodziewanie przestał pełnić funkcję pierwszego sędziego w kolejnych meczach, skupiając się, jeśli już, na pracy w roli VAR-owca. Jak się potem okazało miało to związek z pewną kontuzją, a teraz 45-latek ma na dobre wrócić do akcji. Zdarzenie to wywołało zaś poruszenie w... Hiszpanii.

Szymon Marciniak, czołowy polski sędzia, nagle "zniknął z radaru" - przez kilka miesięcy nie pojawiał się w roli głównego arbitra w kolejnych spotkaniach regularnych rozgrywek, zarówno tych na europejskim poletku, jak i np. tych ekstraklasowych. Jeśli już działał przy futbolu - to jako VAR-owiec.
Dopiero po czasie okazało się, że sytuacja ta miała związek z kontuzją arbitra i koniecznością przeprowadzenia operacji, o czym poinformował swego czasu Wojciech Jagoda, komentator Canal+ Sport. Wygląda jednak na to, że 45-latek doszedł już do pełni sił.
5 marca PZPN opublikował szereg komunikatów dotyczących obsady sędziowskiej w poszczególnych krajowych rozgrywkach. W przypadku PKO BP Ekstraklasy pojawiła się m.in. informacja, że Marciniak będzie głównym rozjemcą w starciu Widzew Łódź - Lech Poznań w ramach 24. kolejki rozgrywek.
Barcelona ostrzeżona, powodem... powrót Marciniaka. "Kojarzy się z bólem głowy"
Te wieści rezonowały nawet... w Hiszpanii, gdzie tematu podjął się Sergi Castillo, dziennikarz "Diario Sport". "Strzeż się, Barco. Marciniak wraca" - zatytułował swój tekst autor, wracając w materiale przede wszystkim do ubiegłorocznej potyczki Barcelony z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów.
"Dla kibiców Barcelony spotkanie z Marciniakiem zazwyczaj kojarzy się z bólem głowy" - padło, a wyszczególniono tu przede wszystkim dwie sytuacje ze wspomnianego starcia, w którym sędziował Polak: uznanie gola Acerbiego na 3:3 mimo kontrowersji dotyczących potencjalnego faulu Włocha w ataku oraz odgwizdanie nieco wcześniej karnego po faulu Cubarsiego na Martinezie, nazwanym przez Castillo "wątpliwym".
Sędzia całkowicie wyprowadził z równowagi drużynę Barcelony, podejmując wysoce wątpliwe decyzje, które ostatecznie okazały się niezwykle kosztowne dla europejskich aspiracji Barcelony
Szymon Marciniak ma jeszcze szansę by posędziować mecz Barcelony w Lidze Mistrzów w tym sezonie
Tamta potyczka faktycznie zadecydowała o odpadnięciu "Barcy" z Champions League na poziomie półfinału. Tymczasem Szymon Marciniak zapewne jeszcze - po wstępnym przetarciu po swym powrocie w Ekstraklasie - zdąży w tym sezonie popracować również i w Lidze Mistrzów. Jeśli zaś trafi w tych rozgrywkach na sędziowanie w meczu "Dumy Katalonii", to na Półwyspie Iberyjskim może mocno zawrzeć...
Pierwsze mecze 1/8 finału LM odbędą się w dniach 10-11 marca. Rewanże zaplanowano na 17 oraz 18 marca. Podopieczni Hansiego Flicka w tej fazie zmierzą się z Newcastle United.











