Szokujące wieści ws. gwiazdora Realu. Transfer o krok. Takie stoją przed nim opcje
Antonio Rudiger przez długi czas był opoką defensywy Realu Madryt. W ostatnich miesiącach reprezentant Niemiec mierzył się jednak ze sporymi problemami zdrowotnymi, co może mieć wpływ na jego przyszłość w Madrycie. Umowa z "Królewskimi" wygasa już z końcem czerwca, a hiszpański "AS" wymienia listę chętnych na sprowadzenie 32-latka doświadczonego kilkoma ciężkimi urazami.

Antonio Rudiger przez lata stanowił o sile defensywy Realu Madryt. Reprezentant Niemiec do stolicy Hiszpanii trafił latem 2022 roku, gdy zdecydował się na przeprowadzkę z londyńskiej Chelsea. Z "Królewskimi" Rudiger sięgnął przede wszystkim po Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2023/24.
Początek tego sezonu był dla Niemca bardzo kiepski. 32-latek zdążył zagrać w zaledwie jednym spotkaniu La Liga (wygranym 3:0 starciu z Realem Oviedo), a tuż po powrocie ze zgrupowania reprezentacji w hiszpańskich mediach zaczęto rozpisywać o skandalu z jego udziałem. Rudiger miał wdać się w przepychankę z Viniciusem Juniorem, które miało być spowodowane ostrym wejściem Niemca.
Nie minęły dwa dni, gdy sytuacja Rudigera stała się jeszcze bardziej katastrofalna. U Niemca zdiagnozowano kontuzję urazu mięśnia prostego uda w lewej nodze, która miała wykluczać go z gry nawet do końca 2025 roku. Finalnie nie było tak źle, bo Rudiger na przełomie listopada i grudnia zanotował pięć kolejnych występów w lidze.
Wieszczą odejście Antonio Rudigera z Realu. Padają możliwe kierunki
Nie był to pierwszy poważny uraz, którego Rudiger doznał w 2025 roku. Środkowy defensor pod koniec kwietnia przeszedł operację kontuzjowanego kolana. Zabieg częściowego uszkodzenia łąkotki bocznej w lewej nodze zakończył jego sezon i mocno skomplikował przygotowania do nowej kampanii.
Nie stawia to Niemca w najlepszym położeniu, zwłaszcza, że z końcem czerwca wygaśnie jego umowa z Realem. Wciąż nie pojawił się oficjalny komunikat rozstrzygający kwestię najbliższej przyszłości doświadczonego defensora. W mediach pojawiają się jednak kandydaci skłonni do zatrudnienia 32-latka.
"AS" powołując się na angielskie media wskazuje na mocną kandydaturę ze strony Chelsea, czyli byłego klubu Rudigera. Prócz londyńskiego klubu wśród chętnych wskazuję się również PSG oraz Galatasaray.
Sympatycy tureckiego klubu jasno nawołują, by sprowadzić Niemca do siebie już zimą. Ten ruch jest jednak mało prawdopodobny, głównie ze względu na poważną kontuzję Edera Militao. Brazylijczyk może pauzować nawet przez cztery miesiące.
"AS" w swoich rozważaniach nie zapomina również o kierunku, który praktycznie zawsze pojawia się, gdy mowa o transferze bardziej rozpoznawalnego zawodnika. Mowa oczywiście o Arabii Saudyjskiej. Zdaniem rzeczonego hiszpańskiego portalu usługami Rudigera zainteresowani mają być m.in. Al-Nassr oraz Al-Hilal.
Zobacz również:














