Szczęsny wywołany przez Hiszpanów. Zmiana w Barcelonie, tego nie da się zatuszować
Barcelona nie mogło sobie wymarzyć lepszej inauguracji nowo otwartego Camp Nou. W długo wyczekiwanym meczu na tym obiekcie udało się pokonać Athletic Bilbao aż 4:0. Był to również pierwszy mecz powracającego po kontuzji Joana Garcii, co nie umknęło uwadze tamtejszych mediów. Tuż po zakończeniu spotkania pojawiły się rozbudowane oceny występu hiszpańskiego golkipera, w którym często padały aluzje względem jego zmiennika Wojciecha Szczęsnego. Niestety w większości ów aluzje nie były pozytywne.

Na ten moment kibice Barcelony czekali naprawdę długo. Ich ulubieńcy wreszcie mogli rozegrać mecz na kultowym Camp Nou, które jest w gruntownej przebudowie od 2023 roku. Tym samym z czystym sumieniem można powiedzieć, że "Duma Katalonii" powróciła ze swojej przeciągającej się piłkarskiej tułaczki.
W inauguracyjnym meczu na nowo otwartym obiekcie, Hansi Flick i spółka zmierzyli się z Athletikiem Bilbao. Mecz był ważny z perspektywy ówczesnego ułożenia tabeli, w której to Barcelona traciła 3 punkty do liderującego Realu Madryt.
Wynik tego spotkania otworzył się już w 4. minucie, a to za sprawą ekspresowego trafienia Roberta Lewandowskiego, które uczyniło Polaka pierwszym strzelcem na nowym Camp Nou. Koledzy również dołożyli co nieco od siebie, skutkiem czego "Duma Katalonii" pewnie zwyciężyła spotkanie z Athletikiem.
Zachwalają powrót Joana Garii. Nagle Hiszpanie zaczęli pisać o Szczęsnym
Mecz z 22 listopada był równie szczególny dla Joana Garcii. Przez ostatnie tygodnie hiszpański golkiper musiał bowiem pauzować z powodu urazu, którego nabawił się podczas treningu. Funkcję pierwszego golkipera drużyny przejął wówczas Wojciech Szczęsny. W tym czasie polski bramkarz notował dość mieszane występy. Potrafił on wpuścić aż 4 bramki w meczu z Sevillą, aby raptem dwa tygodnie później zostać bohaterem przegranego "El Clasico".
W sobotnim meczu Joan Garcia zaprezentował się fenomenalnie, co nie umknęło uwadze hiszpańskich mediów. Te oceniły występ Hiszpana, przytaczając kilka przytyków w stronę jego polskiego zmiennika.
"Od samego początku [Garcia red.] wykazywał się szybkością w wybiciach, unikając w ten sposób kłopotów z wysoko ustawioną linią defensywną Barcelony, a także opanowaniem przy rozgrywaniu piłki od tyłu. Nie zanotował ani jednej utraty koncentracji i popisał się dwiema znakomitymi interwencjami po strzałach z bliskiej odległości. Barca zachowała czyste konto po raz kolejny, czego nie udało jej się osiągnąć od 21 września" - pisali dziennikarze portalu "sport.es". Warto przypomnieć, że w 9 spotkania ze Szczęsnym między słupkami, Barcelona nie dała rady zagrać na "zero z tyłu".
Wspominka o Szczęsnym pojawiła się także w pomeczowej ocenie redaktorów portalu "Mundo Deportivo". Zaznaczyli oni, że Garcia zaliczył bardzo udany powrót, a jednym z widocznych elementów jego gry było znacznie wyższe ustawienie, niż miało to miejsce u Polaka. W przypadku wysokiej defensywy zespołu taka taktyka sprawdzała się znakomicie. Tu również podkreślona została waga zwycięstwa bez utraty gola.
Faktem jest, że Garcia zrobił coś, czego przez ostatnie tygodnie nie udało się dokonać Szczęsnemu - zachował czyste konto. Trzeba jednak mieć na względzie, że Polak meldował się między słupkami w momencie, kiedy Barcelona osiągała punkt kulminacyjny swoich problemów kadrowych, co przełożyło się na dyspozycję poszczególnych formacji.












![Liga Konferencji w pigułce: najlepsze gole w 74 sekundy [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2KCRVSB5SKGL-C401.webp)
