Szczęsny wywołany. Kuriozalna sytuacja w meczu Barcelony. Polak nie wytrzymał
4 kwietnia odbył się jeden z najważniejszych meczów obecnego sezonu hiszpańskiej La Ligi. FC Barcelona mierzyła się bowiem z Atletico Madryt. Po potknięciu "Królewskich", ich odwieczni rywale mieli dogodną sytuację do poczynienia poważnego kroku w stronę mistrzostwa kraju. Ta sztuka udała im się, choć sam mecz z "Los Colchoneros" nie obył się bez kilku kontrowersji. Jedna z nich wywołała niemałe poruszenie na ławce "Dumy Katalonii". Kamery uchwyciły m.in. żywiołową reakcję Wojciecha Szczęsnego.

4 kwietnia dwie najlepsze obecnie drużyny Hiszpanii rozgrywały swoje mecze w ramach 30. kolejki La Ligi. Na papierze, w dużo lepszej sytuacji był Real Madryt, który mierzył się tego dnia z Mallorcą. Ku zaskoczeniu wszystkich, "Królewscy" przegrali jednak spotkanie z drużyną z wyspy.
To wydarzenie sprawiło, że FC Barcelona znalazła się w dużo bardziej uprzywilejowanej sytuacji. Do pełni szczęścia "Duma Katalonii" musiała jednak pokonać jedną z mocniejszych ekip z rodzimego podwórka - Atletico Madryt. W tym sezonie pojedynki Katalończyków z "Los Colchoneros" wychodziły naprawdę różnie, dlatego kibice mogli spodziewać się emocji aż do ostatniego gwizdka arbitra.
Ostatecznie, mecz zakończył się zwycięstwem Barcelony, a autorem kluczowego gola stał się Robert Lewandowski. Dzięki temu, w absolutnie kluczowym momencie sezonu "Blaugrana" umocniła się na pozycji lidera, odskakując wspomnianemu wcześniej Realowi na 7 "oczek".
Kuriozalna interwencja rywala. Szczęsny nie mógł się powstrzymać
Podczas wyżej opisywanego spotkania doszło do kilku niecodziennych sytuacji. Autorem jednej z nich był piłkarz Atletico Madryt - Nicolas Gonzalez. Przy wyniku 0:0 rywale z Katalonii znaleźli się w bardzo dogodnej sytuacji do wyprowadzenia groźnego ataku.
24-latek wiedział, że nie będzie w stanie powstrzymać piłki w przepisowy sposób. Zdecydował się więc... złapać futbolówkę rękami w środkowej strefie boiska. To zagranie oczywiście zakończyło się żółtą kartką dla podopiecznego Diego Simeone. Chwilę później ten sam gracz popełnił groźny faul, po którym obejrzał czerwony kartonik.
Jedna z wszechobecnych tego dnia kamer uchwyciła reakcję ławki Barcelony na to niecodzienne zdarzenie. Na udostępnionym nagraniu widać wyraźnie, że interwencja rywala początkowo wywołała zaskoczenie w szeregach rezerwowych "Dumy Katalonii". To bardzo szybko ustąpiło jednak miejsca wyraźnemu rozbawieniu. Najbardziej żywiołowo zareagował Wojciech Szczęsny. Polski golkiper w pierwszej kolejności zaniósł się śmiechem, a następnie jego ręce złożyły się do oklasków. Pozostali zawodnicy również nie zamierzali kryć swoich emocji, reagując na to abstrakcyjne zdarzenie.












