Szczęsny pogodzony z losem. Polak może się już żegnać, Barcelona nie chce ryzykować
Wojciech Szczęsny w tym sezonie miał pełnić rolę numeru dwa w bramce FC Barcelna. Niekwestionowanym liderem na tej pozycji jest Joan Garcia, ale Hiszpan kilka tygodni temu doznał kontuzji i to Polak ponownie pełnił rolę głównego bramkarza. Jednak wydaje się, że dni Szczęsnego jako numeru jeden są już "policzone", a przynajmniej tak wynika z informacji podanych przez Fabrizio Romano.

Jednym z głównych transferów Barcelony przed trwającym sezonem było sprowadzenie bramkarza. Katalończycy nie musieli daleko szukać, bo tuż "za miedzą" mieli jednego z najlepszych golkiperów La Liga - Joana Garcię. Hiszpan został sprowadzony z Espanyolu i bardzo szybko zaczął udowadniać swoją wartość. W kilku meczach ratował zespół w wielu sytuacjach i fani Barcelony szybko docenili kunszt 24-latka.
Niestety Garcia na początku przygody z Dumą Katalonii miał sporego pecha. We wrześniu doznał zerwania łąkotki i musiał przejść zabieg. Wówczas stało się jasne, że nie będzie do dyspozycji Hansiego Flicka przez co najmniej kilka tygodni. To z kolei doprowadziło do sytuacji, w której Wojciech Szczęsny ponownie stał się numerem jeden mistrzów Hiszpanii. I też ma za sobą parę udanych występów, choć za sprawą dziurawej obrony Barcelony trudno było mu zachowywać czyste konta.
Joan Garcia wrócił do treningów. Szczęsny ustąpi miejsca Hiszpanowi
Od początku było jasne, że rola podstawowego bramkarza dla byłego reprezentanta Polski jest tymczasowa. Sam Szczęsny przyznawał w wywiadach, że zna swoje miejsce w szeregu i w Barcelonie jest obecnie po to, aby wspierać Garcię. O powrocie Hiszpana do gry mówiło się już kilkakrotnie, ale dopiero teraz można stwierdzić z większą pewnością, kiedy nastąpi jego powrót do bramki.
Jak podał Fabrizio Romano na platformie "X", Garcia w piątek wrócił do treningów z pierwszym zespołem. Dziennikarz dodał jednocześnie, że w Barcelonie nie chcą podejmować zbędnego ryzyka. "Joan Garcia wrócił dziś do treningu pierwszego zespołu Barcelony, ale sztab szkoleniowy nie chce podejmować żadnego ryzyka" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.
Romano nadmienił, że Garcia jest szykowany do powrotu po najbliższej przerwie reprezentacyjnej. Wynika z tego, że Szczęsny zagra jeszcze w sobotnim starciu z Celtą Vigo, a od rywalizacji z Athletikiem Bilbao, która będzie miała miejsce 22 listopada, ponownie wróci na ławkę rezerwowych.














