Starcie na treningu Realu Madryt, piłkarze rzucili się sobie do gardeł. Szokujące doniesienia
Przed nami kluczowe spotkanie w ramach rozgrywek Primera Division - "El Clasico", potyczka między FC Barcelona i Realem Madryt, po której pierwsza z tych ekip być może będzie świętować zdobycie mistrzostwa kraju. "Królewscy" muszą grać va banque, a tymczasem atmosfera w ekipie z Santiago Bernabeu jest... fatalna. Hiszpańskie media właśnie poinformowały o kolejnym starciu między graczami "Los Blancos".

Real Madryt ma za sobą trudny czas - w tym sezonie "Królewskim" przepadł już Superpuchar Hiszpanii oraz Puchar Króla, a do tego już jakiś czas temu mogli oni zapomnieć o trofeum Ligi Mistrzów.
Obecnie "Los Blancos" są też na granicy ostatecznego stracenia szansy na mistrzostwo kraju - decydujące będzie tu... najbliższe "El Clasico". Tymczasem w szeregach Realu atmosfera zdaje się być niesamowicie gęsta...
Wrze w Realu Madryt. Fatalna atmosfera wśród "Królewskich"
Jakiś czas temu media obiegła informacja o starciu między Antonio Rudigerem a Alvaro Carrerasem - według Onda Cero ten pierwszy miał nawet spoliczkować tego drugiego i choć do zdarzenia doszło poza telewizyjnymi kamerami, to ostatecznie otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie co do zaistnienia incydentu. Carreras, choć nie wdawał się w szczegóły, odniósł się do zdarzenia na swoim profilu na Instagramie. Wedle 23-latka była to sytuacja "bez znaczenia", a jego relacje z całą drużyną mają pozostawać dobre.
Wiele osób z pewnością nie do końca uwierzy tym słowom - podobnie jak temu, że ogólne nastroje wśród "Los Merengues" są dobre, czy nawet poprawne. 6 maja Juan Ignacio Garcia-Ochoa z dziennika "Marca" podał bowiem kolejne szokujące informacje...
Tchouameni kontra Valverde. "Jeden z najbardziej napiętych incydentów w historii"
Wedle jego wiedzy podczas środowego, porannego treningu doszło do poważnego spięcia między Aurelienem Tchouamenim a Federico Valverde - i miało brakowało, a obaj rzuciliby się na siebie w ramach regularnej walki.
Wszystko zaczęło się od faulu, który doprowadził do jednego z najbardziej napiętych incydentów w historii Valdebebas. Obaj zawodnicy stanęli naprzeciw siebie, popchnęli się nawzajem i wdali się w ostrą kłótnię, która trwała w szatni
To nie jest z pewnością dobry prognostyk przed "El Clasico", które odbędzie się już 10 maja o godz. 21.00. Brak wygranej "Królewskich" oznaczać będzie, że Barcelona w końcówce kampanii 25/26 będzie już nie do dogonienia punktowo - los tytułu mistrzowskiego będzie wówczas pewien. Czy podopieczni Alvaro Arbeloi mimo wszelkich tarć zdołają postawić się swym największym oponentom?












