Stan wrzenia w Madrycie. Kontrowersyjna decyzja tuż przed hitem. Piłkarze nie kryją oburzenia
W Realu Madryt nie dzieje się ostatnimi czasy za dobrze - to stwierdzenie nie powinno obecnie zaskoczyć fanów piłki nożnej. Co rusz można bowiem trafić na doniesienia o kolejnych aferach, które sukcesywnie psują atmosferę w szeregach tego zespołu. Takowa miała również miejsce przed zbliżającym się arcyważnym meczem z Athletikiem Bilbao. Hiszpańskie media ujawniają, że pewna decyzja związana z tym spotkaniem bardzo nie spodobała się piłkarzom "Królewskich".

Przybycie Xabiego Alonso do Realu Madryt miało być punktem zwrotnym dla klubu, który już od końcowych aktów poprzedniego sezonu borykał się z pewnymi problemami. Na pewno nie można powiedzieć, że zatrudnienie legendy "Królewskich" nie miało żadnego wpływu na sytuację zespołu. Prawdopodobnie jednak nie o taki wpływ chodziło włodarzom "Los Blancos".
W ostatnim czasie Real Madryt zanotował bardzo niepokojącą serię. Z ostatnich pięciu spotkań tylko w jednym przypadku zdołali oni wyjść zwycięsko. W La Lidze zespół zaliczył fatalną passę, która w konsekwencji pozbawiła ich pozycji lidera tabeli na rzecz Barcelony.
Problemy sportowe to nie jedyne perypetie zespołu. Coraz częściej mówi się o otwartej wojnie między niektórymi zawodnikami a Xabim Alonso. Z pewnością każdy kibic madryckiego klubu dobrze pamięta sceny, które miały miejsce podczas pierwszego tegorocznego "El Clasico". Vinicius Junior nie jest jednak jedynym zawodnikiem, który ma pewne zastrzeżenia do decyzji, podejmowanych przez szkoleniowca.
"Gęsta atmosfera" w Madrycie. Oto co dzieje się w szatni Xabiego Alonso
Podczas programu na antenie Cadena COPE trójka hiszpańskich ekspertów podzieliła się z odbiorcami tym, co naprawdę dzieje się obecnie w szatni "Królewskich". Roberto Morales wyraził obawy o sportowy stan drużyny, która przy relatywnie znośnym kalendarzu pozwoliła sobie na utratę wielu cennych punktów. Po chwili dodał on jednak, że zdaniem wielu kibiców wina nie leży wyłącznie po stronie trenera. Jednakowo przyznał, że w jego oczach hiszpański szkoleniowiec podejmuje zbyt "polityczne" decyzje, co działa niekorzystnie na jego autorytet w oczach podopiecznych.
Dużo ciekawsze są natomiast słowa Miguela Angela Diaza. Zdradził on bowiem, że przed nadciągającym arcyważnym spotkaniem z Athletikiem Bilbao doszło do sytuacji, która nie spodobała się przeważającej liczbie zawodników "Królewskich".
W Valdebebas panuje dziwna atmosfera. Na przykład drużyna poleci do Bilbao dzień przed meczem. To nie jest normalna procedura. Przypomnijmy, Real gra w środę o 19:00 na San Mames. Zwykle, kiedy gra w weekend, leci w dzień meczu. Teraz zmieniono plany – o 15:00 Xabi weźmie udział w konferencji prasowej, a drużyna poleci po południu. W szatni nie przyjęto tego dobrze, jak mówię, panuje tam gęsta atmosfera
Czy tak napięta sytuacja wzbudza obecnie niepokój wśród włodarzy madryckiego klubu? Nieco więcej światła na tę kwestię postanowiła rzucić Arancha Rodriguez. Z posiadanych przez nią informacji wynika bowiem, że w zespole zaczynają pojawiać się coraz większe obawy, a ich siła została oceniona na "trzy w pięciostopniowej skali". Głównie skupiają się one wokół wyników klubu, a także formy poszczególnych zawodników "Królewskich". Mimo to Arancha Rodriguez twierdzi, że zaufanie do Xabiego Alonso wewnątrz klubu pozostaje na stałym, nienaruszonym poziomie. Dużo chętniej zarzuty stawiane są natomiast niektórym zawodnikom, którzy prezentują zdecydowanie zbyt niski poziom gry.
Z przytoczonych wypowiedzi jasno wynika, że sytuacja w madryckiej ekipie zdecydowanie daleka jest obecnie od ideału.








![Karta walk KSW 114. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV, PPV]](https://i.iplsc.com/000M7F267X2KORPC-C401.webp)



![Real Madryt - Levante. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000M79OIT3WD6OWI-C401.webp)