Sensacyjne słowa Szczęsnego. Wymowny sygnał ws. przyszłości. "Jestem otwarty"
Wojciech Szczęsny po odejściu Roberta Lewandowskiego będzie jedynym Polakiem w FC Barcelona. Kontrakt bramkarza obowiązuje jeszcze przez rok i mimo wielu sprzecznych sygnałów, Blaugrana nie zdecydowała przedwcześnie rozstawać się z golkiperem. Jaka jednak przyszłość czeka byłego reprezentanta Polski po zbliżającym się sezonie? Okazuje się, że Szczęsny nie wyklucza kontynuowania kariery.

W kontekście przyszłości i pozostania w FC Barcelona zdecydowanie więcej mówiło się o Robercie Lewandowskim, ale nie brakowało również plotek dotyczących Wojciecha Szczęsnego. W pewnym momencie wydawało się nawet, że pozostanie napastnika na Camp Nou jest bardziej pewne niż kolejny sezon bramkarza w Blaugranie. Stało się na odwrót i to Szczęsny będzie dalej reprezentował barwy klubu ze stolicy Katalonii, a Lewandowski rozstał się z zespołem.
Golkiper doskonale zdaje sobie sprawę ze swojej obecnej pozycji w drużynie i już w minionych rozgrywkach nie ukrywał, że jest od wspierana Joana Garcii i rolę rezerwowego akceptuje w pełni. Pod tym względem w nadchodzących rozgrywkach nie powinno się zbyt wiele zmienić i Szczęsny będzie dostawał najprawdopodobniej szanse wówczas, gdy Hiszpan będzie niedysponowany lub Hansi Flick da odpocząć podstawowemu golkiperowi.
Szczęsny będzie kontynuował karierę? Zaskakująca deklaracja bramkarza
Kontrakt byłego reprezentanta Polski obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku. Jeszcze do niedawna można było przypuszczać, że po zakończeniu przygody z Barceloną, Szczęsny wróci na sportową emeryturę. Nieco inne spostrzeżenie na przyszłość rzucił sam zawodnik w rozmowie z Jackiem Kurowskim w programie "Oko w oko" na TVP Sport. Szczęsny przyznał, że jest otwarty na różne scenariusze.
"Ja już raz powiedziałem swoje i ja nie wiem. Odpowiadam Ci poważnie, że wydaje mi się, że tak, że to będzie ostatni przystanek, ale deklaracji ode mnie nie dostaniesz" -powiedział bramkarz do dziennikarza. Zwrócił również uwagę, co zmieniło się w podejściu do piłki, że nie wyklucza kontynuowania kariery.
"Może nie to jestem głodny rywalizacji, ale czułem zniechęcenie, możliwe wypalenie do piłki... Dzisiaj tego nie ma. Jeśli ciało mi pozwoli - a nie jest łatwiej, a trudniej z dnia na dzień - to jestem otwarty na różne scenariusze" - stwierdził były reprezentant Polski. Jak sam dodał, wiele w jego życiu zmieniło ojcostwo. "Na pewno ojcostwo testuje cierpliwość i opanowanie. I jest to zupełnie inne życie emocjonalne. To uczucie, którego nie jesteś w stanie zaznać w innej sytuacji" - podkreślił Szczęsny.
















