Są nowe wieści ws. kontuzji w Barcelonie. Hiszpanie przekazali po północy
FC Barcelona w środowy wieczór pokonała 1:0 Celtę Vigo na Camp Nou. Cały piłkarski świat żyje kontuzją Lamine'a Yamala, który opuścił boisko w pierwszej połowie. Jeszcze wcześniej jego los podzielił Joao Cancelo. Co dolega Portugalczykowi? Po północy głos zabrały hiszpańskie media.

FC Barcelona bardzo skromnie pokonała Celtę Vigo w 33. kolejce La Liga. Jedynego gola w meczu strzelił Lamine Yamal. Najdrożej wyceniany piłkarz świata najpierw samodzielnie wywalczył rzut karny, a chwilę później zamienił go na bramkę.
Niestety w momencie strzału nabawił się urazu. Na tyle groźnego, że natychmiastowo musiał zejść z murawy. Była końcówka pierwszej połowy. Jak podają media z Półwyspu Iberyjskiego, pierwsze diagnozy nie są zbyt pozytywne.
Szpital w Barcelonie. Jest światełko w tunelu
Jeszcze wcześniej - bo w 23. minucie - z grymasem na twarzy boisko Camp Nou opuścił Joao Cancelo. Podczas interwencji lekarzy 31-latek skarżył się na ból w prawym kolanie, z którym miewał już problemy. Medycy uznali, że w tej sytuacji konieczna jest zmiana. Na placu gry zameldował się Alejandro Balde.
23 minuty północy hiszpańskie "Mundo Deportivo" przekazało najświeższe informacji ws. stanu zdrowia Portugalczyka. Kibice "Blaugrany" mogą odetchnąć, ponieważ w jego przypadku "skończyło się tylko na strachu".
"Skarżył się na ból w górnej części prawego kolana i kiedy wstał, początkowo kulał, jednak gdy opuścił boisko i po wyjaśnieniu sytuacji Flickowi, widziano go już chodzącego normalnie" - przekazują Hiszpanie.
"Na szczęście okazało się, że to tylko stłuczenie i będzie mógł zmierzyć się z Getafe w najbliższą sobotę na stadionie Coliseum" - dodają.
Cancelo to ważny zawodnik w zespole Hansiego Flicka. Zimą tego roku znów został wypożyczony do Barcelony. Jeśli jest w optymalnej dyspozycji zdrowotnej, daje mnóstwo jakości - przede wszystkim w ofensywie - na pozycji lewego obrońcy schodzącego do środka pola i często kreującego akcje. Był to jego dziesiąty mecz rozegrany w tym sezonie La Liga. Efekt? Jedna bramka i trzy asysty.














