Rywal Lewandowskiego trafił, a potem zrobił to. Cała Hiszpania we łzach
1:0 - takim wynikiem zakończył się mecz Barcelony z Celtą Vigo w 33. kolejce La Liga. Co prawda gospodarze zdobyli jeszcze jednego gola, ale po decyzji VAR-u został on anulowany. Jego autorem był Ferran Torres. Zanim sędzia wydał werdykt, hiszpański napastnik zdobył się na bardzo wzruszający gest.

W tym sezonie Barcelona walczy o obronę mistrzostwa Hiszpanii. I jak na razie idzie jej bardzo dobrze. W środę drużyna Hasiego Flicka na Camp Nou pokonała 1:0 Celtę Vigo, dzięki czemu na pięć kolejek przed końcem rozgrywek La Liga utrzymała dziewięciopunktową przewagę nad drugim Realem Madryt.
Jedyną bramkę w meczu zdobył Lamine Yamal. 18-latek wywalczył rzut karny, podczas sam podszedł do jego wykonania. W momencie strzału doznał kontuzji, czym od rana żyją hiszpańskie media.
Oto co rywal Lewandowskiego zrobił po golu. W Hiszpanii wielkie poruszenie
W drugiej połowie prowadzenie gospodarzy podwyższył Ferran Torres. Hiszpański napastnik wykorzystał cudowne podanie Pedriego, po czym huknął z woleja. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki. Jego trafienie było naprawdę efektowne.
Zaraz po pokonaniu bramkarza 26-latek ruszył do linii bocznej, aby świętować zdobycie bramki. Nagle uniósł swój trykot, aby całemu światu pokazać napis, który widniał na jego stroju termoaktywnym.
Jak się okazało, w ten sposób Ferran oddał hołd zmarłej Maríi Caamano. To 13-letnia dziewczynka z Salamanki, która ostatnio odeszła po długiej walce z rakiem. Caamano była zagorzałą fanką reprezentacji Hiszpanii oraz całej piłki nożnej w swoim kraju.
Piłkarz Barcelony angażował się w jej problemy ze zdrowiem, dlatego teraz chciał pokazać, że nie zapomni o zmarłej nastolatce. "Twoje światło będzie na zawsze świecić w nas. Spoczywaj w pokoju, Maria" - brzmiał napis na jego koszulce.
Ostatecznie gol Ferrana został anulowany przez spalonego, ale jego zdjęcie z hołdem dla Maríi Caamano i tak poniosło się w mediach społecznościowych.
Co więcej, decyzja o nieuznaniu trafienia okazała się mocno kontrowersyjna. - Myślę, że trafienie Ferrana Torresa było poprawne. To prawidłowo zdobyta bramka. Nie było tam spalonego. Chciałbym usłyszeć wyjaśnienie dotyczące tego, dlaczego odgwizdano spalonego - grzmiał wściekły Hansi Flick po ostatnim gwizdku.








![Syn Piotra Zielińskiego zachwycił przed kamerą. Nagranie hitem sieci [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MSQLG3KOQO6RF-C401.webp)






