Rywal Lewandowskiego przemówił. Hiszpanie od razu to dostrzegli. Jasny sygnał dla Polaka
W ostatniej kolejce La Liga Hansi Flick zdecydował, że w podstawowym składzie na starcie z Celtą Vigo umieści Roberta Lewandowskiego. Był to pierwszy mecz od ponad miesiąca, w którym kapitan reprezentacji Polski pojawił się we wyjściowej jedenastce. Zaledwie kilka minut we wspomnianym spotkaniu nie otrzymał Ferran Torres, który niedługo po ostatnim gwizdku przemówił za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Na początku tego sezonu Robert Lewandowski zmagał się już z dwiema kontuzjami mięśniowymi, które wyłączyły go z kilku spotkań Barcelony. W tym czasie jego miejsce na pozycji środkowego napastnika często zajmował Ferran Torres.
Nawet wtedy, kiedy Polak był już w pełni zdrowy, młody Hiszpan grał od pierwszej minuty. Media z Półwyspu Iberyjskiego spekulowały, że powinniśmy się przyzwyczajać do tego stanu rzeczy. Kontrakt 37-latka wygasa 30 czerwca przyszłego roku, a klub nie może zostać bez "dziewiątki". Tą w teorii w przyszłości mógłby być właśnie Ferran.
Lewandowski go wygryzł. Reakcja nie mogła być inna. W Hiszpanii już wrze
Mimo to wiele wskazywało na to, że podczas niedzielnego spotkania na wyjeździe z Celtą Vigo w 12. kolejce La Liga to Lewandowski zacznie w podstawie. I tak też się stało. Kapitan reprezentacji Polski nie mógł lepiej odwdzięczyć się Hansiemu Flickowi. Ustrzelił czwartego w barwach Barcelony hat-tricka, dzięki czemu goście zwyciężyli 4:2 i zmniejszyli straty do pierwszego w tabeli Realu Madryt.
Nasz rodak rozegrał kapitalne spotkanie. Do siatki trafiał z rzutu karnego oraz po dwóch asystach Marcusa Rashforda. - Po kontuzji, po której wrócił przed czasem, zobaczyłem innego Lewandowskiego, pozytywnego. To wspaniale, że strzelił trzy gole, które z pewnością dodały mu pewności siebie. Cieszę się z powodu Roberta, ale też z powodu całego zespołu. To doda nam pewności siebie - mówił trener mistrzów Hiszpanii.
Być może po takim spotkaniu Robert Lewandowski znów będzie mógł liczyć na bezgraniczne zaufanie trenera i pierwszy skład. Z zaciętej rywalizacji z Polakiem sprawę zdaje sobie Ferran Torres, który w meczu z Celtą spędził na murawie zaledwie trzy minuty. W końcówce wszedł za Rashforda.
Niedługo po zakończeniu spotkania 25-latek opublikował w mediach społecznościowych kilka zdjęć i filmików z siłowni. Hiszpanie jasno zinterpretowali jego post. "Ignoruj hałas, skup się na swojej pracy" - czytamy na łamach "Mundo Deportivo".
"Hansi Flick zdecydował się na polskiego napastnika ze szkodą dla Ferrana, który gra na dobrym poziomie. A Lewandowski, który już doszedł do siebie po naderwaniu mięśnia w ścięgnie podkolanowym, odpowiedział trzema golami" - podkreślono. Na ten moment zarówno Hiszpan, jak i Polak mają na koncie łącznie po siedem bramek.









![Guadalajara - FC Barcelona. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M2TWIRYL1G5DF-C401.webp)




