Real zdecydował ws. meczu z Barceloną. Tak chcą potraktować Lewandowskiego i spółkę
Do końca sezonu La Ligi pozostało jeszcze 7 kolejek. Mimo to, FC Barcelona może zapewnić sobie tytuł nieco wcześniej. Obecnie "Duma Katalonii" posiada bowiem 9 punktów przewagi nad Realem Madryt. W przypadku kolejnych potknięć "Królewskich", Katalończycy mogą przystąpić do nadchodzącego "El Clasico" już jako mistrzowie Hiszpanii. Tamtejsze media przekazały, co w takim przypadku zaplanował odwieczny rywal "Dumy Katalonii".

W 31. kolejce La Ligi doszło do sytuacji, która być może przypieczętowała losy tegorocznego tytułu mistrzowskiego. To właśnie w ramach tej rundy Real Madryt zremisował spotkanie z Gironą, natomiast FC Barcelona pewnie pokonała Espanyol.
To sprawiło, że "Duma Katalonii" posiada obecnie aż 9 punktów przewagi nad "Królewskimi". Do końca sezonu hiszpańskiej ekstraklasy pozostało jeszcze 7 kolejek. Oznacza to, że przy szczęśliwym ułożeniu wyników Real Madryt wciąż posiada matematyczne szanse na przeskoczenie swoich katalońskich rywali.
Obecny wynik dopuszcza również scenariusz, w którym to FC Barcelona przystąpi do majowego "El Clasico" już jako pełnoprawny mistrz Hiszpanii. Aby tak się stało, ekipa Hansiego Flicka musi do tego czasu zbudować 13-punktową przewagę nad odwiecznymi rywalami. W żadnym wypadku nie jest to założenie nierealne do zrealizaowania.
Real z jasną deklaracją ws. "El Clasico". Nie zamierzają tego zrobić
Niepisaną zasadą jest, że w przypadku przedwczesnego rozstrzygnięcia tytułu, kolejni rywale mistrzowskiej ekipy ustawiają szpaler, będący dowodem uznania dla nowych triumfatorów rozgrywek.
Z relacji dziennikarzy hiszpańskiego "El Chiringuito" wynika jednak, że Real ani myśli wykonywać takiego gestu w przypadku, w którym to Barcelona przystąpi do majowego "El Clasico" w roli obrońców krajowego tytułu.
- Skonsultowałem się w tym temacie bezpośrednio po odpadnięciu Realu z Ligi Mistrzów. Zapytałem o to, co by się wydarzyło, gdyby FC Barcelona przystąpiła do spotkania 10 maja jako mistrz, czy Real zrobiłby im szpaler. Odpowiedzieli mi, że nie. Ze względu na sprawę Negreiry, w żadnym wypadku nie byliby chętni do utworzenia szpaleru piłkarzom Barcelony - mówi Marcos Benito, dziennikarz wspomnianego wcześniej "El Chiringuito".
To nie pierwszy raz, kiedy Real Madryt potraktowałby w taki sposób Roberta Lewandowskiego oraz jego kolegów z drużyny. Podobna sytuacja miała miejsce w styczniu, kiedy to piłkarze "Królewskich" przegrali finał Superpucharu Hiszpanii. Wówczas kamery uchwyciły, jak Kylian Mbappe nakłania swoich kolegów do tego, aby nie robić szpaleru zwycięzcom.












