Real triumfuje w hicie, Mbappe na trybunach. To nie koniec. Wieści z Francji już dotarły do Madrytu
Real Madryt w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów rozbił Manchester City 3:0, a to wszystko bez Kyliana Mbappe. Francuz mecz oglądał z wysokości trybun z powodu kontuzji kolana. Tym bardziej ten wyczyn musi imponować. Niemniej za niecały tydzień "Królewskich" czeka rewanż na stadionie "Obywateli". Rok temu wygrali tam 3:2, a jednego z goli strzelił Mbappe. Tym razem nie wiadomo, czy Francuz zagra. Aktualizację ws. jego stanu zdrowia przekazało francuskie "RMC Sport".

Real Madryt do dwumeczu w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem City przystępował ze sporymi obawami. To zespół "Obywateli" był traktowany jako faworyt do awansu. Szanse "Królewskich" oceniano zdecydowanie niżej. Działo się tak głównie ze względu na szereg kontuzji.
Napisać, że Alvaro Arbeloa w pierwszym meczu z przyjezdnymi z Manchesteru wystawił eksperymentalny skład, to jak nic nie napisać. Hiszpan nie mógł bowiem skorzystać z: Edera Militao, Alvaro Carrerasa, Jude'a Bellinghama, Rodrygo, Davida Alaby oraz przede wszystkim Kyliana Mbappe.
Dobre wieści dla Arbeloi. Aż trzy ważne informacje
Mimo tego "Los Blancos" pokazali nieprawdopodobną moc. Ekipa z Madrytu na rewanż do Manchesteru poleci bowiem z wygraną 3:0 w plecaku, a wynik mógł być jeszcze wyższy. To wszystko jedynie z poziomu trybun obserwował Kylian Mbappe. Nieobecności Francuza nikt na boisku nie odczuł.
Mimo tego nie ma wątpliwości, że w Realu wyczekują jego powrotu. Jak się okazuje, może on nastąpić już w najbliższy wtorek. Szczegóły przekazali dziennikarze "RMC Sport". "Mbappe czuje się coraz lepiej i może zagrać przeciwko Manchesterowi City" - czytamy w tytule artykułu.
"Kylian Mbappe, który pauzował przez prawie trzy tygodnie z powodu skręcenia lewego kolana, czuje się dobrze i ma szansę na grę w meczu z Manchesterem City we wtorek. W poniedziałek wznowił lekkie bieganie, w środę Mbappe został zauważony podczas treningu, wykonujący lekkie skoki, co potwierdza pozytywne odczucia" - dodano.
Sytuacja znacząco się poprawia. Oprócz tego pozytywne wieści płyną także z hiszpańskich mediów w kontekście innych zawodników Realu. Po meczu Alvaro Arbeloa ogłosił, że poważnej kontuzji mógł nabawić się Ferland Mendy, a swoje problemy w trakcie meczu miał także Aurelien Tchouameni.
Dziennikarze radia COPE przekazali detale po pierwszych poważniejszych oględzinach ich zdrowia. U Tchouameniego nie wykryto żadnej kontuzji, co sprawia, że będzie dostępny do gry już w weekend z Elche. W przypadku Mendy'ego problem faktycznie istnieje, ale jego występ w rewanżu z City nie jest wykluczony. Kluczowe badania w piątek.











