Po sezonie 2025/26 z FC Barcelona odszedł zawodnik zdecydowanie najbardziej doświadczony i najbardziej utytułowany. Robert Lewandowski jako jedyny w kadrze Dumy Katalonii wiedział, jak zdobywać ważne trofea w piłce klubowej.
Tylko on bowiem triumfował w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W 2020 roku sięgnął po nią pod wodzą Hansiego Flicka w Bayernie Monachium. Otarł się również o Złotą Piłkę, ale nie dostał jej, ponieważ plebiscyt został odwołany z powodu pandemii. Do dziś uchodz to za jeden z największych skandali związanych ze Złotą Piłką.
Odejście Polaka pozostawiło w Barcelonie pustkę. W kadrze Flicka nie ma już zawodnika, który poznał smak zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Uważano bowiem, że obecność takiego piłkarza jest bardzo istotna i pozytywnie wpływa na morale całego zespołu.
Koniec sagi. W tym klubie Vinicius zagra w przyszłym sezonie. Ogłaszają
Następca Lewandowskiego w Barcelonie. Ale nie napastnik. Chodzi o doświadczenie
W czwartek 8 sierpnia media na szerokości całej Europy odtrąbiły zgodnie, że Duma Katalonii na poważnie ruszyła po zawodnika, który wygrał nie tylko Ligę Mistrzów, ale także mistrzostwo świata, mistrzostwo Europy oraz Złotą Piłkę. Tym zadodnikiem jest Rodri.
FC Barcelona chce więc powtórzyć to, co stało się przy transferze Lewandowskiego w 2022 roku i umieścić w kadrze zawodnika, który ma na koncie wielkie trofea, w tym Ligę Mistrzów, podobnie jak Robert Lewandowski.
Do tej pory głównym faworytem do sprowadzenie Rodriego miał być Real Madryt. Opieszałość Królewskich, rozmowa Flicka z Rodrim i interwencja kilku kolegów z reprezentacji Hiszpniii grających w Barcelonie sprawiły, że Rodri miał zmienić zdanie i teraz bardziej skłania się ku transferowi do Dumy Katalonii.
Katalońskie media podały, że Barcelona zaoferuje 50 milionów euro za Rodriego. Hiszpan w drużynie Hansiego Flicka ma stać się jednym z najlepiej zarabiających zawodników. Gerard Romero poinformował z dużą pewnością, że Rodri zostanie zawodnikiem Barcelony i że jest to kwestia już nawet nie dni, a godzin.
Julian Alvarez, za którego FC Barcelona oferowała 100 milionów euro, również ma na koncie Ligę Mistrzów i mistrzostwo świata z Manchesterem City (zdobytą razem z Rodrim) z reprezentacją Argentyny. Napastnik odegrał jednak drugoplanowe role przy zdobyciu tych trofeów. Nie byłby więc wypełnieniem luki po Lewandowskim, ponieważ nie mógłby stać się liderem drużyny. Rodri, jeśli dołączy do Barcy, spokojnie mógłby przejąć tę rolę. Właśnie dlatego ten transfer byłby dla Barcelony kluczowy i wykraczałby poza boisko.














![Kiedy Iga Świątek gra z Marie Bouzkovą? O której mecz? US Open [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N5SIZMGFRMT8O-C401.webp)