Przełom ws. przyszłości Viniciusa, w mediach zawrzało. W tle... pensja Mbappe
Real Madryt zbliża się powoli do zakończenia sezonu 25/26 - dosyć nieudanego dla "Królewskich" - a to oznacza, że niebawem zarząd klubu rzuci się całkowicie w wir pracy dotyczącej ustalania składu zespołu na kolejną kampanię. Dotyczy to oczywiście również rozmów z obecnymi graczami "Los Blancos" w kwestii potencjalnych prolongat kontraktów, a ogrom uwagi na tym polu przyciąga przede wszystkim kwestia dalszej przyszłości Viniciusa Juniora. Wedle najnowszych doniesień medialnych w sprawie Brazylijczyka nastąpił już swoisty przełom.

Real Madryt najprawdopodobniej zakończy sezon 2025/2026 bez ani jednego trofeum na koncie, bowiem musiałby się wydarzyć prawdziwy piłkarski cud, aby "Królewscy" zdołali jeszcze przegonić w tabeli FC Barcelona.
Tym samym można się spodziewać, że latem na Santiago Bernabeu dojdzie do kilku poważnych zmian, m.in. dość prawdopodobne wydaje się pożegnanie Alvaro Arbeloi z rolą szkoleniowca "Los Blancos".
Jednocześnie włodarze klubu będą musieli pomyśleć o paru wzmocnieniach, ale też i potencjalnych prolongatach dotychczasowych kontraktów i prawdziwym języczkiem u wagi jest tu kwestia Viniciusa Juniora.
Vinicius Junior blisko przedłużenia umowy z Realem Madryt. "Zostały detale"
Obecna umowa Brazylijczyka jest co prawda ważna do końca czerwca 2027 roku, ale Real już zawczasu chciał rozstrzygnąć kwestię możliwego przedłużenia - i wygląda na to, że nastąpił tu swoisty przełom.
"W negocjacjach z Vinim Jr. w sprawie nowego, długoterminowego kontraktu osiągnięto wstępne porozumienie. Dopracowania wymagają ostatnie detale" - napisał na portalu X Florian Plettenberg, dziennikarz niemieckiej redakcji Sky Sports.
Jak dodał, jedno jest tu pewne: reprezentant "Canarinhos" nie stanie się indywidualnie najlepiej opłacanym graczem "Królewskich" i nie przeskoczy na liście płac Kyliana Mbappe. Według danych przekazanych przez "L'Equipe" na początku kwietnia obaj panowie zarabiają w okolicach 2,7 mln euro miesięcznie.
La Liga: Real Madryt zmierzy się niebawem z "imiennikiem"
Tymczasem przed Madrytczykami zostało jeszcze sześć meczów do rozegrania w Primera Division. Najbliższy z nich odbędzie się 24 kwietnia o godz. 21.00 - zapraszamy do śledzenia potyczki "Los Merengues" z Realem Betis w Eleven Sports 1 oraz w ramach tekstowej relacji na żywo w Interii Sport:












