Posadził "Lewego" na ławce. A teraz sensacyjna decyzja. To definitywny koniec
Dani Olmo jest zdeterminowany, by odnieść sukces na arenie międzynarodowej w barwach Barcelony. Jak donosi kataloński "Sport", piłkarz odrzucił propozycję lukratywnego kontraktu z Arabii Saudyjskiej. Szejkowie oferowali zarobki, które uczyniłyby z 27-latka jednego z najlepiej opłacanych hiszpańskich zawodników. Tocząca się od pięciu tygodni wojna na Bliskim Wschodzie nie była powodem odmowy.

W pierwszej kwietniowej kolejce ligowej Dani Olmo zastąpił w wyjściowej jedenastce Roberta Lewandowskiego. Ku zdziwieniu kibiców, wcielił się w rolę środkowego napastnika, mimo że najczęściej ustawiany jest w drugiej linii. W wyjazdowym meczu z Atletico Madryt, wygranego przez Barcelonę 2:1, zaliczył asystę.
Kataloński "Sport" informuje tymczasem, że 27-letni pomocnik odrzucił niecodzienną ofertę kontraktu. Propozycja, jaka pojawiła się ze strony arabskich szejków, była niezwykle kusząca. Uczyniłaby z Olmo jednego z najbogatszych piłkarzy Hiszpanii.
Dani Olmo zostaje w Barcelonie. Przeprowadzka na Półwysep Arabski nie wchodzi w grę
Ofertę złożył klub Al Qadisiyah. Funkcję pierwszego szkoleniowca piastuje tam Brendan Rodgers. Dostał zadanie zbudowanie dream-teamu.
Już wiadomo, że jego częścią nie będzie Olmo. Zawodnikowi zaproponowano czteroletni kontrakt z zarobkami na poziomie 9,5 mln netto za sezon. Za zgodę na transfer "Duma Katalonii" miała zainkasować minimum 60 mln euro. Definitywna odmowa reprezentanta "La Furia Roja" ucina jakiekolwiek spekulacje w tej kwestii.
Piłkarz jest konsekwentny, wcześniej odrzucał możliwość przeprowadzki do Premier League i Ligue 1. "Jego absolutnym priorytetem jest odniesienie sukcesu na Camp Nou i ugruntowanie swojej pozycji jednego z kluczowych graczy drużyny w nadchodzących latach" - pisze "Sport".
Na decyzję Olmo raczej nie miała wpływu skomplikowana sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Propozycję kontraktu przedstawiono mu półtora miesiąca temu. W rejonie Zatoki Perskiej nie prowadzono jeszcze wtedy działań wojennych.
W obecnym sezonie blondwłosy zawodnik rozegrał dla Barcelony w sumie 39 spotkań, zdobył osiem bramek i dołożył do tego osiem asyst. Obecna umowa z "Blaugraną" zachowuje ważność do połowy 2030 roku.













