Pokerowa zagrywka Ter Stegena. Niemiec "numerem 1", wieści dla Szczęsnego
Wraz z końcem czerwca, Marc-Andre ter Stegen oficjalnie wróci do FC Barcelony z wypożyczenia do Girony. Niemiecki bramkarz ma już jednak konkretny plan, jak wywalczyć sobie podstawowe miejsce w składzie i jak donosi "Sport", już go sprytnie realizuje. Jak donoszą hiszpańskie media, Niemiec chce wykorzystać pewne informacje, które do niego dotarły.

Kibice FC Barcelona w ostatnich latach mieli okazję do tego, aby przekonać się, że lepiej mieć Marca-Andre ter Stegena po swojej stornie, niż być jego przeciwnikiem. Niemiecki golkiper jest niezwykle nieustępliwy i nie daje się wyrzucić z klubu, nie bojąc się przy tym wchodząc na kurs kolizyjny z władzami Barcelony, z którą przecież ma jeszcze obowiązujący kontrakt.
Wypożyczenie golkipera do Girony dało Joanowi Laporcie i Deco trochę czasu na przemyślenie sytuacji Niemca, jednak jak przekonują hiszpańskie media, nic się w tej sprawie nie zmieniło i ter Stegen ma odejść podczas letniego okienka transferowego.
Teraz, jak donosi kataloński "Sport", bramkarz miał zacząć wdrażanie w życie specjalnego planu, który nie rozgrywa się jednak w Barcelonie, a w San Sebastian.
Niespodziwanie Niemiec zamieścił na Instagram Stories zdjęcie z kawiarni znajdującej się w Kraju Basków z dopiskiem "San Sebastian mornings...". Szybko fotografia ta przykuła uwagę hiszpańskich dziennikarzy, którzy połączyli kropki.

Alex Remiro, który do tej pory bronił bramki Realu Sociedad poprosił klub o transfer i ekipa z Kraju Basków potrzebuje zawodnika na tę pozycję. Co więcej, trener Pellegrino Matarazzo ma mieć konkretne wymagania i właśnie to miało skłonić ter Stegena, aby zwrócić uwagę klubu na siebie. To oczywiście ważne wieści dla Wojeciecha Szczęsnego, który nie musiałby się martwić o ewentualny spadek w hierarchii bramkarzy.
- W zamian za jego prawdopodobne odejście (Alexa Remiro - przyp. red.), Pellegrino Matarazzo poprosił zarząd o zakontraktowanie bramkarza, najlepiej niemieckiego, ponieważ jest to rynek, który zna po spędzeniu większości swojej kariery w klubach Bundesligi - donosi "Sport".
Faktycznie, przed objęciem Realu Sociedad amerykański trener pracował w Hoffenheim, Stuttgarcie oraz młodzieżowych kadrach Norymbergi. Marc-Andre ter Stegen byłby więc kandydatem idealnie wpasowującym się w wymagania, że to niemiecki bramkarz ma być numerem 1 w oczach trenera.
Golkiper Barcelony już podczas ostatniego okienka transferowego miał duże wymagania co do klubu, do którego ewentualnie może odejść. Jego rodzina mieszka w Barcelonie i ter Stegen nie ma zamiaru wyprowadzać się bardzo daleko, dlatego też zgodził się na wypożyczenie do Girony - która jest zaledwie 100 km od stolicy Katalonii. Dodatkowo miał być tam podstawowym golkiperem, jednak plany te pokrzyżowała kontuzja.









![Niemiec po raz pierwszy w karierze zagra w finale Wimbledonu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1AKF9E8Y868O-C401.webp)



![Polska - Brazylia w Lidze Narodów: najlepsze asy serwisowe meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1ACJLMBQSRH5-C401.webp)

