Piekło przed hitem w Barcelonie. Piłkarze zaatakowani. Skandaliczne sceny
Na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem półfinałowego meczu Pucharu Króla pomiędzy FC Barcelona a Atletico Madryt internet obiegły skandaliczne obrazki. Widać na nich, jakie "powitanie" w stolicy Katalonii przygotowali zespołowi Atletico Madryt ultrasi FC Barcelona. Doszło do skandalicznych scen. Media informują, że w autokarze wybita została szyba.

W pierwszym starciu dwumeczu półfinałowego w Pucharze Króla pomiędzy Atletico a Barceloną w Madrycie "Los Rojiblancos" wygrali aż 4:0.
Wydawać by się więc mogło, że w dniu rewanżu w Barcelonie atmosfera będzie raczej "grobowa". A na pewno chłodna.
Nic bardziej mylnego. Na kilkadziesiąt minut przed meczem internet obiegły niesamowite materiały wideo. Widać na nich, jak gorące powitanie ultrasi FC Barcelona przygotowali gościom z Madrytu.
Na drodze autokaru, którym drużyna Atletico podróżowała na stadion, zebrał się tłum. Odpalono liczne środki pirotechniczne, a całej scenerii towarzyszył nieprawdopodobny hałas.
Szyba wybita. Skandaliczne sceny przed meczem Barceloba - Atletico Madryt. Ultrasi nie żartują
Hiszpańskie media donoszą, że doszło nawet do bezpośredniego ataku na piłkarzy Atletico. Według relacji, jedna z szyb autokaru Atletico Madryt miała zostać wybita. Najpierw tę sytację podało Cope, później to samo przekazał korespondent madryckiej Marki - David G. Medina
Środki pirotechniczne na ulicy, krzyki i tłum tworzący atmosferę grozy - to wszystko mieści się jeszcze w granicach normy w przypadku rywalizacji budzącej tak duże emocje.
Jednak kiedy mówimy już o wybitej szybie w autokarze, granice zostają przekroczone. Życie i zdrowie piłkarzy Atletico Madryt zostały bowiem bezpośrednio zagrożone. Nigdy nie wiadomo, czy rzucenie twardym przedmiotem w szybę pojazdu przewożącego piłkarzy nie skończy się tragedią.
Wydaje się, że w tych okolicznościach piłkarze Atletico Madryt najpierw będą cieszyć się, że dojechali na Camo Nou w jednym kawałku, a dopiero później skupią się na meczu z Barceloną.
"Duma Katalonii" w tym spotkaniu ma do odrobienia aż czterobramkową stratę. Jej szanse na awans do finału oceniane są więc jako minimalne. W tym spotkaniu nie zagra Robert Lewandowski, który został wykluczony z kadry z powodu urazu - złalania kości lewego oczodołu.











