Robert Lewandowski w obecnych czasach jest napastnikiem, którego charakterystyka wydaje się dość unikatowa w skali światowego topu. Patrząc orientacyjnie na dziesiątkę najwyżej wycenianych napastników świata. Wśród nich jedynym odpowiadającym charakterystyce "Lewego" jest Victor Osimhen.
Burza wokół Lewandowskiego i kadry, nagłe dementi z obozu piłkarza. "Totalny fake news"
Osoba Nigeryjczyka przebijała się w kontekście Barcelony, ale nigdy nie był on realną opcją ze względu na swój mocno nieprzewidywalny charakter. Wyborem numer jeden Hansiego Flicka od początku wydawał się Julian Alvarez. Argentyńczyk również chciał trafić do Katalonii.
Jesus pasuje do Flicka. Liczby nie kłamią
Problem jednak w tym, że zupełnie inne plany miało Atletico Madryt. "Los Colchoneros" nie chcieli słyszeć o transferze do ligowego konkurenta. Wobec tego ostatecznie Alvarez pozostał w Atletico, a Hansi Flick będzie mógł jedynie obserwować jak napastnik pasujący idealnie do jego filozofii, radzi sobie w ekipie z Madrytu.
Barcelona nie zamierzała jednak stać z założonymi rękami. W poszukiwaniu alternatywy dla Alvareza Deco wypatrzył na rynku Gabriela Jesusa. Brazylijczyk nie przeżywał ostatnio dobrego czasu. Powodem takiego stanu rzeczy była poważna kontuzja kolana, która wykluczyła go z gry praktycznie na cały 2025 rok.
Po powrocie do zdrowia wrócił na boisko, ale nie odegrał w ekipie Mikela Artety właściwie żadnej roli. Pierwszy raz po zerwaniu więzadeł krzyżowych piłkę kopnął 10 grudnia 2025 roku. Od tego czasu wystąpił łącznie w 27 spotkaniach. Strzelił sześć goli i dwa razy asystował.
Największy problem polskich trenerów? Badanie nie pozostawia złudzeń
Bez wątpienia dla Flicka najistotniejsze może być jednak to, że pozostał tym samym zawodnikiem pod względem charakterystyki. Statystyki pressingu i generalnie pracowitości Jesusa z sezonu 2025/2026 są wprost fenomenalne. Dane w tym kontekście przeanalizowało Statsbomb porównując Brazylijczyka z innymi napastnikami, którzy rozegrali od 400 do 900 minut. Krótko je przedstawimy.
- Znalazł się w 91 centylu pod względem akcji defensywnych (średnio 30.47)
- Znalazł się w 94 centylu pod względem odzyskanych piłek (średnio 7.98)
- Znalazł się w 95 centylu pod względem prób pressingu (średnio 28.22)
- Znalazł się w 95 centylu pod względem piłek odzyskanych po pressingu (średnio 7.36)
- Znalazł się w 97 centylu pod względem nałożonych kontrpressingów (średnio 6.95)
- Znalazł się 97 centylu pod względem piłek odzyskanych po kontrpressingu (średnio 2.45)
Porównywanie tych liczb z Ferranem Torresem i Robertem Lewandowskim nie ma żadnego sensu. Polak i Hiszpan odstają od Jesusa w tym względzie niesamowicie. Inaczej jest w kontekście Alvareza. Ten bowiem podobnie jak Brazylijczyk w każdym z tych aspektów należy do światowej czołówki.
Najgorzej z ofensywy Barcelony w tym względzie wygląda Lamine Yamal, który i tak bardzo się w tym elemencie poprawił. Hiszpan we wszystkich tych statystykach jest przynajmniej w 75 centylu. Swoje problemy ma także Karim Adeyemi. W przypadku Niemca nie chodzi jednak o ilość, a jakość. Można wyobrazić sobie, że Flick to poprawi.
Wraz ze sprowadzeniem Gabriela Jesusa Flick pozostał bez klasycznej dziewiątki, która miałaby trzymać się pola karnego. Z drugiej jednak strony Niemiec ma do dyspozycji piłkarzy niesamowicie kreatywnych, którzy będą się wymieniać pozycjami. Widać, że próbuje tworzyć coś na wzór stylu PSG, a Jesus może mu w tym bardzo pomóc.








![Polska - Serbia siatkówka kobiet. O której mecz o brąz ME? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9ATKR1T1RRH8-C401.webp)

