Niezdrowy nałóg Szczęsnego to nie koniec. Na jaw wyszła kolejna tajemnica. Marina wyjawiła jego słabość
Niedawno premierę miał film dokumentalny o Wojciechu Szczęsnym. W produkcji poruszane jest wiele nieznanych wątków, ale jak się okazuje nie wszystkie. Żadną tajemnicą nie jest już, że nasz bramkarz lubi zapalić papierosa, jak się okazuje to nie koniec. Marina Łuczenko-Szczęsna w rozmowie ze swoim mężem niechętnie ujawniła kolejną wielką słabość życiowego partnera.

Wojciech Szczęsny w październiku 2024 roku niespodziewanie zyskał nowe medialne życie. Wszystko za sprawą podpisania umowy z FC Barcelona po rezygnacji ze sportowej emerytury. Bez większych wątpliwości można stwierdzić, że bramkarz nigdy nie cieszył się taką uwagą mediów, jak po przenosinach do Katalonii.
Trudno się dziwić, pod względem medialnym "Blaugrana" na świecie ustępuje jedynie Realowi Madryt, co widać doskonale po mediach społecznościowych. Katalończycy zaczęli oczywiście analizować grę i karierę Polaka, ale nie tylko. Nie mogło zabraknąć tematu papierosów, który ciągnie się za Wojtkiem od dawna.
O to guilty pleasure Szczęsnego. Żona wszystko zdradziła
W Katalonii nie robiono z tego jednak żadnego problemu, a w pewnym momencie stało się to wręcz symbolem luzu, jaki prezentuje Szczęsny, jak choćby ikoniczne zdjęcie Wojtka z cygaro w szatni po zdobyciu tytułu. Sam golkiper również nie ukrywa, że papierosy są jednym z jego nałogów.
Mówił o tym w filmie dokumentalnym poświęconym swojej osobie, a także w rozmowie ze swoją żoną. Marina z Wojtkiem rozmawiali o swoich guilty pleasures (z ang. grzeszne przyjemności).- No chyba cały świat wie o tym, jakie jest twoje guilty pleasure - zagaiła Marina Łuczenko-Szczęsna na kanale YouTube PrimeVideoPL.
- Ale to nie jest guilty pleasure, to jest nawyk, to jest nałóg, a nie ten... - odparł Szczęsny. - No to jest jedno, ale nie chcę mówić...jakby picie nałogowo kolorowego napoju w ciemnym kolorze - zdradziła Marina. - No Coca Coli, mów, mów, może się zwrócą z kontraktem dla mnie. Coca Cola to jest moje guilty pleasure, absolutnie - skwitował wszystko bramkarz.
O tym faktycznie niewiele osób wiedziało. Szczęsny nie zwykł chwalić się tym, że pochłania duże ilości Coca Coli, która podobnie jak papierosy, nie należy do najzdrowszych nawyków, jakie może mieć profesjonalny sportowiec. O te zdrowe należałoby się raczej zapytać przyjaciela Wojtka - Roberta Lewandowskiego.











