Niepokój w Barcelonie ws. napastnika, zaskakujący plan klubu. Możliwy wielki powrót
FC Barcelona wciąż ma przed sobą walkę na dwóch piłkarskich frontach do końca sezonu - w Primera Division oraz Lidze Mistrzów - natomiast zarząd klubu równocześnie musi już myśleć o konkretnych ruchach transferowych najbliższego lata. Jednym z priorytetów jest tu rozwiązanie dwóch istotnych zagadek dotyczących obsady ataku - i tu pojawił się pewien ciekawy zwrot akcji.

FC Barcelona po kolejnym triumfie w Superpucharze Hiszpanii oraz odpadnięciu z Pucharu Króla ma w kampanii 2025/2026 przed sobą jeszcze dwa cele: zabezpieczenie mistrzostwa Hiszpanii oraz zatriumfowanie w Lidze Mistrzów.
Choć większość uwagi w klubie poświęca się właśnie na wspomniane wyżej starania, to zarząd "Blaugrany" musi mimo wszystko nieco wybiegać w przyszłość ze swymi planami - zwłaszcza tymi transferowymi. Tu absolutnie kluczowa jest sprawa dalszej obsady ataku.
Co dalej z "dziewiątką"? Barcelona zastanawia się m.in. nad sprawą Roberta Lewandowskiego
Po pierwsze trzeba będzie rozstrzygnąć sprawę pozycji numer dziewięć - tego, czy Robert Lewandowski zostanie w klubie, jakie będą dalsze losy Ferrana Torresa i czy skład zasili nowy klasowy snajper, np. w postaci Juliana Alvareza.
O sprawie tej napisali nieco więcej dziennikarze ESPN Sam Marsden i Moises Llorens, ale jednocześnie skupili się na innej palącej kwestii w FCB - lewym skrzydle. Tam oczywiście pewniakiem pozostaje Raphinha, ale wciąż niejasne jest to, co stanie się z Marcusem Rashfordem.
Rashford na dłużej w Barcelonie? Klub ma już "plan B", możliwy powrót dawnego gracza
Anglik ma być chętny na pozostanie w "Barcy" także po zakończeniu swojego obecnego wypożyczenia z Manchesteru United, ale wszystko, jak można się domyśleć, rozbija się o finanse - "Czerwone Diabły" są skłonne odsprzedać gracza za ok. 30 mln euro i jest to dla Katalończyków nieco zbyt wysoka kwota.
Tu zaś pojawia się nieoczekiwanie jeszcze jedna opcja - wedle informacji przekazywanych przez ESPN w obliczu niepewności związanej z Rashfordem oczy Deco i spółki zwróciły się na... Abde Ezzalzouliego.
Marokańczyk reprezentował już barwy Barcelony w latach 2021 - 2023, po czym przeniósł się do Realu Betis, natomiast "Blaugrana" miała tu zachować prawo pierwokupu. Czy mistrzowie Hiszpanii faktycznie sięgną po piłkarza, którego pożegnali bez większego wahania zaledwie trzy lata temu? Wszystko wyjaśni się w najbliższych miesiącach - "Barca" na wypłatę 30 mln za Rashforda ma mieć czas zaledwie do 15 czerwca...











![La Liga: FC Barcelona - Espanyol. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MMHBZIDABPO98-C401.webp)
